Dwa miesiące przed startem Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2026 amerykańscy hotelarze sygnalizują słabsze od oczekiwanego tempo rezerwowania noclegów. Według raportu „FIFA World Cup 2026 Hotel Outlook” Amerykańskiego Stowarzyszenia Hotelarzy (AHLA), prawie 80 procent ankietowanych hoteli notuje obłożenie poniżej pierwotnych prognoz, mimo że sprzedano już ponad 5 milionów biletów na mecze.

Zbliża się mundial, a kibice nie rezerwują noclegów

Mistrzostwa FIFA 2026, organizowane wspólnie przez USA, Kanadę i Meksyk, odbędą się między  11 czerwca a 19 lipca 2026 roku. Miały przynieść amerykańskiej turystyce znaczący impuls szacowany na ponad 17 miliardów dolarów wkładu do PKB i około 185 tysięcy miejsc pracy. Rzeczywistość okazuje się jednak bardziej złożona.

Badanie AHLA objęło 11 amerykańskich rynków hotelarskich: Atlantę, Boston, Dallas, Houston, Kansas City, Los Angeles, Miami, Nowy Jork/New Jersey, Filadelfię, San Francisco Bay Area i Seattle. Najsłabsze wyniki raportowane są w Kansas City, gdzie 85–90 procent hoteli zgłasza rezerwacje poniżej oczekiwań, a część obiektów porównuje obecne tempo sprzedaży niekorzystnie nawet ze zwykłym czerwcem.

Czytaj więcej

Polityka Trumpa uderza w światową turystykę. „Podróż jest dziś aktem politycznym”

W Los Angeles, Nowym Jorku, Dallas i Houston odsetek hoteli wskazujących na wyniki poniżej prognoz waha się między 65 a 70 procent.

Główną barierą są procedury wizowe i czynniki geopolityczne — wskazuje je około 70 procent respondentów.

Do tego dochodzą wysokie ceny biletów lotniczych, mocny dolar wobec innych walut i niepewność ewentualnych turystów i kibiców wobec zaostrzenia kontroli granicznych przez administrację rządu Donalda Trumpa. Ma to znaczenie dla sektora hotelarskiego, ponieważ zagraniczny kibic mundialowy wydaje średnio 5048 dolarów — niemal 1,7 raza więcej niż typowy turysta z zagranicy, na co zwraca uwagę Amerykańskie Stowarzyszenie Turystyczne.

Za mało kibiców w amerykańskich hotelach

Dodatkowym problemem okazało się anulowanie bloków hotelowych zarezerwowanych wcześniej przez FIFA. Około połowa respondentów zgłosiła istotne zwolnienia takich puli, a w części miast anulacje sięgały ponad 70 procent zakontraktowanych pokojów.

Sprzedaż biletów na mecze pozostaje duża, problem nie dotyczy więc zainteresowania samym turniejem.

Dla hotelarzy kluczowa jest struktura popytu: więcej rezerwacji krajowych, a mniej zagranicznych. Te drugie zwykle generują wyższe wydatki i dłuższe pobyty gości.

Branża liczy, że część popytu pojawi się jeszcze bliżej turnieju, jednak obecne dane pokazują, że sam fakt organizowania mundialu nie gwarantuje automatycznego wzrostu obłożenia w hotelach.