Uber oficjalnie wszedł na rynek rezerwacji hotelowych, prezentując nowe funkcje związane z podróżami podczas dorocznego wydarzenia produktowego GO–GET – pisze portal Business Traveler.
Kluczowym elementem ogłoszonych zmian jest partnerstwo z Grupą Expedia, dzięki któremu użytkownicy Ubera mogą rezerwować hotele bezpośrednio w aplikacji. Usługa została początkowo udostępniona klientom w Stanach Zjednoczonych, jednak docelowo ma objąć ponad 700 tysięcy obiektów noclegowych na całym świecie.
Czytaj więcej
Sposób prezentowania standardu hoteli na Booking.com poprzez wykorzystywanie symbolu gwiazdek może wprowadzać konsumentów w błąd – uznała holenders...
Rezerwujesz nocleg, zniżkę na przejazd taksówką dostajesz w pakiecie
Współpraca będzie działać w obu kierunkach. Od czerwca przejazdy Uberem mają być zintegrowane również z aplikacją Expedii. Podróżni będą dostawać powiadomienia przed zameldowaniem z propozycjami zniżek na przejazdy taksówkami podczas pobytu.
– Podróżowanie powinno być bezproblemowe, a to partnerstwo przybliża nas do stworzenia płynnego doświadczenia podróżnych – podkreśla prezes Grupy Expedia Ariane Gorin.
Firma zapowiada, że nowe rozwiązania wykraczają daleko poza same rezerwacje hoteli. Uber wprowadza również „Travel mode”, czyli tryb podróży oferujący m.in. mapy lotnisk, rekomendacje restauracji i atrakcji turystycznych, możliwość rezerwowania stolików przez portal należący do Expedii OpenTable czy dostawy niezbędnych produktów bezpośrednio do hotelu.
Wśród nowych funkcji znalazły się także rezerwacje głosowe wspierane przez sztuczną inteligencję i opcja „Shop for me”, umożliwiająca zamawianie produktów praktycznie z dowolnego sklepu. Uber zaktualizował również pasek wyszukiwania „Where to?”, integrując w jednym miejscu transport, jedzenie i zakupy.
Rozwijany jest także program lojalnościowy Uber One. Członkowie dostaną m.in. 10 procent zwrotu w kredytach za rezerwacje hotelowe i dostęp do co najmniej 20-procentowych zniżek w wybranych hotelach na świecie. Program został jednocześnie rozszerzony globalnie, umożliwiając zbieranie korzyści podczas podróży i dostaw w różnych krajach.
Jedna aplikacja do wszystkiego
Wszystkie zmiany wpisują się w strategię budowy tzw. „everything app” – jednej platformy integrującej różne usługi codziennego użytku i podróży. Model ten zdobył popularność szczególnie na rynkach azjatyckich dzięki aplikacjom takim jak WeChat czy Grab.
Czytaj więcej
Sąd Krajowy w Berlinie orzekł, że Booking.com musi wypłacić odszkodowania 1099 hotelarzom w Niemczech za szkody wynikające ze stosowania tzw. klauz...
– Uber staje się aplikacją do wszystkiego – pomagając użytkownikom podróżować, zamawiać i organizować codzienne życie w jednym miejscu – powiedział Dara Khosrowshahi, prezes Ubera. Jak podkreślił, celem firmy jest uproszczenie codziennych decyzji i ograniczenie konieczności korzystania z wielu różnych aplikacji.
Wejście Ubera w segment rezerwacji hotelowych oznacza jednak rywalizację z ugruntowanymi graczami rynku turystycznego, takimi jak Booking Holdings czy Airbnb. Dzięki współpracy z Expedią firma nie musi jednak budować bazy obiektów noclegowych od podstaw, co może znacząco przyspieszyć rozszerzenie usługi.
Przewagą Ubera ma być połączenie noclegów z transportem i dostawami jedzenia w ramach jednego systemu. Kluczowym wyzwaniem pozostanie jednak zmiana przyzwyczajeń użytkowników i przekonanie ich do rezerwowania hoteli za pośrednictwem aplikacji kojarzonej dotąd głównie z przejazdami.
Z drugiej strony, nie wszystko idzie tak, jak sobie Uber wyobrażał. Na przykład już w 2023 roku zapowiadał zintegrowanie się z systemami do rezerwowania biletów lotniczych. Na razie wydaje się, że jeszcze daleko do powszechnego wprowadzenia sprzedaży lotów.