Reklama

Lotnisko Chopina szykuje się na więcej samolotów i pasażerów

Do czasu otwarcia Centralnego Portu Komunikacyjnego, warszawskie Lotnisko Chopina przeprowadzi inwestycje zwiększające jego przepustowość zarówno dla pasażerów, jak i samolotów

Publikacja: 24.09.2017 11:28

Fot. D. Kłosiński

Fot. D. Kłosiński

Foto: materiały prasowe

- Zanim powstanie Centralny Port Komunikacyjny, co według szacunków ma potrwać 10 lat, jako zarządzający Lotniskiem Chopina, musiałem znaleźć odpowiedź na pytanie, jaka w tym czasie jest misja i rola warszawskiego portu. Po analizach wiem, że port ten musi zbudować odpowiedni potencjał ruchu przesiadkowego, który następnie przejmie CPK - mówi dyrektor naczelny Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze" (PPL) zarządzającego m.in. Lotniskiem Chopina Mariusz Szpikowski.

- To wiąże się z konkretnymi wyzwaniami, głównie zwiększającymi przepustowość portu, która zbliża się do swoich możliwości - wskazuje.

Warszawskie Lotnisko Chopina - największy port w kraju, obsługuje ok. 38 procent ruchu pasażerskiego w Polsce.

Jak mówi Szpikowski, w tym roku PPL podjął współpracę z firmą doradczą Ove Arup & Partners, której efektem ma być opracowanie "Kompleksowa analiza przepustowości Lotniska Chopina w Warszawie wraz z planem rozwoju oraz harmonogram realizacji inwestycji infrastrukturalnych". Dokument ma określić maksymalną przepustowość Lotniska Chopina z uwzględnieniem możliwości jego maksymalnej rozbudowy. Chodzi również o opracowanie rozwiązań rozwoju infrastruktury wraz z określeniem harmonogramu zadań.

- PPL od wielu lat prowadzi bardzo intensywne działania rozwojowe Lotniska Chopina w Warszawie poprzez przemyślaną realizację założeń planu inwestycyjnego, takie jak, budownictwo czy zakupy inwestycyjne w ujęciu krótkoterminowym i długoterminowym - mówi szef PPL. Dodaje, że "musimy ściśle określić profil Lotniska Chopina w Warszawie".

Reklama
Reklama

Analizowane są także inne projekty inwestycyjne dotyczące Lotniska Chopina - np. północnej części lotniska z rękawami pasażerskimi oraz nowy heliport. - Kompleksowy program rozbudowy lotniska zakłada zwiększenie przepustowości godzinowej i dobowej, biorąc pod uwagę realne fale przylotów i odlotów samolotów, ale również przepustowość dróg startowych portu - wyjaśnia Szpikowski. Obecnie na warszawskim lotnisku wykonywanych jest 38 operacji lotniczych na godzinę, a czasami 42. - Naszym celem jest, aby dojść do około 50 operacji lotniczych na godzinę, może do 52 - wskazuje.

- Ze względu na obecność lotniska wojskowego na naszym terenie, dyskutujemy z wojskiem o potencjalnych ruchach na płycie wojskowej - mówi. W zależności od ustaleń, PPL może przeprowadzić konieczne inwestycje w jednym sezonie budowlanym.

Plany inwestycyjne Lotniska Chopina zakładają m.in. obsługiwanie wszystkich samolotów szerokokadłubowych w pirsie północnym, w strefie non-Schengen. Mniejsze maszyny zostałyby przeniesione do pirsu południowego. Wymagałoby to - jak podkreśla Szpikowski - rozbudowania części południowej i przearanżowania pirsu północnego.

- W tym roku w budżecie mieliśmy 226 mln złotych na inwestycje. Pieniądze były przeznaczone m.in. na dokończenie budowy hotelu i kolejowego frontu rozładunkowego. Ale ze względu na to, że stworzyliśmy nową koncepcje przepustowości godzinowej i dobowej, część z nich przesuniemy na inwestycje w przyszłym roku - wyjaśnia Szpikowski.

Przypomina, że w tym roku są prowadzone inwestycje związane m.in. z modernizacją tzw. wąskich gardeł, jeśli chodzi o strefę kontroli bezpieczeństwa, zwiększając liczbę stanowisk.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Turystyka
Nowa opłata dla turystów? Koszt wypoczynku może wzrosnąć
Turystyka
Dolina Sanu i Wisły: pięć perełek, które zaskakują
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama