Szybsze otwarcie Muzeum Broni Pancernej

Są szanse, że na stulecie polskiej niepodległości - jesienią 2018 roku - gotowa będzie nowa siedziba Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu. Placówka dysponuje unikatowymi zbiorami, jednak ale teraz nie ma jak ich prezentować

Publikacja: 09.05.2017 10:58

fot. facebook.com/MBPanc

fot. facebook.com/MBPanc

Foto: Facebook

Muzeum będzie działało w nowym miejscu jako oddział Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie (MWP).

W zgromadzonej w Poznaniu kolekcji znajdują się cenne eksponaty, wśród nich m.in. jedyny na świecie kompletny egzemplarz działa samobieżnego Sturmgeschuetz IV czy elementy unikatowej tankietki biorącej udział w bitwie pod Mokrą. Do tej pory dostęp do unikatowych zbiorów był utrudniony ze względu na to, że kolekcja znajduje się na terenie jednostki wojskowej.

Nowa siedziba Muzeum Broni Pancernej powstanie przy poznańskim lotnisku Ławica. Na potrzeby placówki zostaną przystosowane stojące tam budynki.

Początkowo jako datę uruchomienia muzeum podawano czerwiec 2017 roku. Obecnie MWP zakłada, że muzeum ruszy w czerwcu 2019 roku. Jednak zastępca dyrektora Muzeum Wojska Polskiego dr Henryk Idzi Łatkowski opisuje, że są szanse, że poznańska placówka ruszy jesienią przyszłego roku i będzie gotowa na rocznicę 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

Jak dodał, tworzenie poznańskiej placówki okazało się droższe, niż początkowo zakładano. Nie chciał jednak ujawnić, jaki jest całościowy koszt powstania muzeum.

- Okazało się, że do tego terenu musimy doprowadzić media, czeka nas też m.in. budowa małej oczyszczalni ścieków – wzrósł nam koszt inwestycji. Czekamy w tej chwili na podpis szefa MON pod korektą planu finansowania tego dzieła. Niewykluczone, że jeszcze w maju uda nam się ogłosić przetarg, a w czerwcu firma, która go wygra, będzie mogła rozpocząć prace budowlane – wyjaśnia.

- Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planami, moglibyśmy przyspieszyć otwarcie muzeum i mogłoby się to odbyć jesienią przyszłego roku. To optymistyczny, ale realny wariant – dodaje Łatkowski.

Obecnie cała ekspozycja zgromadzona jest w obiektach Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu (CSWL). Szef poznańskiego oddziału MWP ppłk Tomasz Ogrodniczuk, wieloletni kustosz poznańskiej ekspozycji, wyjaśnia, że dotychczasowe warunki nie pozwalały już na dalsze poszerzanie kolekcji.

Zwiedzający nie mieli możliwości swobodnego podziwiana ciasno ustawionych maszyn, utrudniony był sam wstęp do muzeum. Kilka lat temu zapadła decyzja o całkowitym zamknięciu ekspozycji dla zwiedzających.

W dotychczasowym miejscu sprzęt musiał się pomieścić na ok. 750 metrów kwadratowych zadaszonej powierzchni. W nowym - muzeum będzie miało do dyspozycji ok. 3 tysiące metrów kwadratowych. Jeśli będą dodatkowe środki, będzie możliwość zadaszenia kolejnych ok. 4 tysięcy metrów kwadratowych wybetonowanej powierzchni.

- Będzie kawiarenka, parking dla autokarów i samochodów. Nie chcemy, by była to wyłącznie ekspozycja sprzętu, zresztą wyjątkowego, ale chcemy też przygotować odpowiedni program edukacyjny. Z pewnością to będzie zrobione po poznańsku, rzetelnie – zapewnia wicedyrektor Łatkowski.

Jak dodaje, docelowo w nowej placówce pracować ma ok. 20 osób.

W Muzeum Broni Pancernej zgromadzono około 60 eksponatów; gromadzono je w poznańskiej jednostce wojskowej od lat 60. ubiegłego wieku. Wiele eksponatów trafiło do Poznania w katastrofalnym stanie. Dzięki pracom działających przy placówce miłośników broni pancernej odzyskały dawną świetność.

Muzeum będzie działało w nowym miejscu jako oddział Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie (MWP).

W zgromadzonej w Poznaniu kolekcji znajdują się cenne eksponaty, wśród nich m.in. jedyny na świecie kompletny egzemplarz działa samobieżnego Sturmgeschuetz IV czy elementy unikatowej tankietki biorącej udział w bitwie pod Mokrą. Do tej pory dostęp do unikatowych zbiorów był utrudniony ze względu na to, że kolekcja znajduje się na terenie jednostki wojskowej.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Lotniska
Tadeusz Syryjczyk: Rozbudowa lotniska w Radomiu to wyrzucanie pieniędzy