Przekop Mierzei Wiślanej ruszy w przyszłym roku

Kanał ma uniezależnić Polskę od Rosji i zapewnić swobodną żeglugę między Zatoką Gdańską a Zalewem Wiślanym. Jego budowa ma się rozpocząć w przyszłym roku

Publikacja: 05.04.2017 11:29

Przekop Mierzei Wiślanej ruszy w przyszłym roku

Foto: Pixabay

Wczoraj prezydent podpisał specustawę zakładającą wybudowanie nowej drogi wodnej łączącej Zatokę Gdańską z Zalewem Wiślanym, poprzez wykonanie przekopu przez Mierzeję Wiślaną - poinformowała kancelaria prezydenta. Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Przygotowana przez rząd ustawa o inwestycjach w zakresie budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską zakłada, że budowa nowego szlaku wodnego ma się rozpocząć w 2018 roku, a zakończyć w 2022 roku. Jej koszt to ok. 880 mln złotych, w całości finansowany ze środków państwa.

Według proponowanych rozwiązań kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną będzie miał 1,3 km długości i 5 metrów głębokości. Ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o parametrach morskich, tj. zanurzeniu do 4 m, długości 100 m, szerokości 20 m.

W lutym w Sejmie wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Grzegorz Witkowski przekonywał, że budowa kanału przez Mierzeję Wiślaną będzie nie tylko inwestycją ważną dla Elbląga, ale i Polski Wschodniej oraz wschodnich sąsiadów: Białorusi czy Ukrainy. Jak mówił, port w Elblągu po wykonaniu kanału żeglugowego przez Mierzeję ma stać się piątym portem pełnomorskim w Polsce, po Szczecinie, Świnoujściu, Gdyni i Gdańsku.

Rząd przy planowanej inwestycji wciąż bierze pod uwagę cztery lokalizacje przekopu, jego umiejscowienie wskaże firma, która przygotuje dokumentację projektową inwestycji. Urząd Morski w Gdyni podpisał niedawno umowę z konsorcjum firm trójmiejskich na wykonanie takiego projektu. Za 5,2 mln złotych konsorcjum w ciągu 18 miesięcy ma przygotować dokumentację dotyczącą decyzji środowiskowej oraz lokalizacji kanału, a także przeprowadzić konsultacje.

Przymiarki do kanału żeglugowego ruszyły już w czasach rządów PiS w latach 2005–2007. Witkowski mówił, że rząd ustanowił program wieloletni, zakładający stałe finansowanie tej inwestycji przez sześć lat. Inwestycja będzie realizowana z uwagi na nadrzędny interes państwa, jakim jest bezpieczeństwo. Kanał żeglugowy ma zapewnić swobodną żeglugę jednostek, w tym także służb ratowniczych czy granicznych z Zatoki Gdańskiej na Zalew Wiślany.

Poseł PiS Jerzy Wilk, mieszkający w Elblągu, a to miasto ma być największym beneficjentem przekopu, podkreślał w Sejmie, że inwestycja - według analiz zleconych przez Urząd Morski w Gdyni - stworzy około 3 tys. miejsc pracy początkowo przy realizacji, a następnie przy obsłudze kanału i pogłębianiu torów wodnych. Powstaną również nowe miejsca pracy w portach i marinach w Elblągu, Suchaczu, Tolkmicku, Fromborku, Stegnie, Sztutowie i Krynicy Morskiej.

Budowa kanału żeglugowego budzi także negatywne emocje. Przeciwni inwestycji są ekolodzy i mieszkańcy Krynicy Morskiej, która w sezonie żyje z turystyki. Mieszkańcy Krynicy uważają, że w czasie budowy kanału, a także później, przekop może ograniczyć dojazd wypoczywających do tego kurortu. Mieszkańcy mają obawy dotyczące z jednej strony zasadności inwestycji, a z drugiej wpływu na środowisko. Burmistrz Krynicy Morskiej Krzysztof Swat na spotkaniu z ministrem gospodarki morskiej Markiem Gróbarczykiem kilka miesięcy temu mówił, że mieszkańcy obawiają się, iż budowa przekopu spowoduje zachwianie naturalnego procesu odkładania się piasku na plażach i tym samym przyczyni się do ich zanikania.

Zastępca dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni Anna Stelmaszyk-Świerczyńska uspokajała wówczas, że plaże nie będą zanikać. Mówiła, że szczegółowe badania zostały zlecone, ale to, czym do tej pory dysponował Urząd wskazuje, że ruch rumowiska będzie wynosił 4 do 7 procent tego, co jest we Władysławowie.

Mieszkańcy Krynicy chcieliby pewnych form rekompensat i gwarancji dla branży turystycznej, jeśli przekop wpłynąłby jednak np. na obniżenie ich wpływów. Padały propozycje przyznania Krynicy Morskiej statusu strefy wolnocłowej oraz uzdrowiska, budowy molo od strony morza z możliwością cumowania statków wycieczkowych i jachtów oraz remont tras wojewódzkich 501 i 502. Ministerstwo gospodarki morskiej odpowiada, że decyzje związane ze strefą wolnocłową nie należą do kompetencji resortu. Ekolodzy uważają, że budowa kanału spowoduje zniszczenia w świecie roślin i zwierząt. Podkreślają, że Mierzeja Wiślana jest unikatem na światową skalę, a także cenna z uwagi na przyrodnicze walory.

Zalew Wiślany jest częścią Morza Bałtyckiego, a konkretnie Zatoki Gdańskiej. Od Zatoki odcina go niemal zupełnie - poza połączeniem poprzez Cieśninę Piławską - Mierzeja Wiślana.

Port Elbląg jest największym portem Zalewu Wiślanego i najbliższym unijnym portem, obsługującym przewozy do Kaliningradu i Bałtyjska. Leży 40 km od granicy z rosyjskim obwodem kaliningradzkim, a jedyny bezpośredni dostęp do morza możliwy jest przez Cieśninę Pilawską.

Wczoraj prezydent podpisał specustawę zakładającą wybudowanie nowej drogi wodnej łączącej Zatokę Gdańską z Zalewem Wiślanym, poprzez wykonanie przekopu przez Mierzeję Wiślaną - poinformowała kancelaria prezydenta. Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Przygotowana przez rząd ustawa o inwestycjach w zakresie budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską zakłada, że budowa nowego szlaku wodnego ma się rozpocząć w 2018 roku, a zakończyć w 2022 roku. Jej koszt to ok. 880 mln złotych, w całości finansowany ze środków państwa.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?