Związek zawodowy trzęsie lotniskiem we Frankfurcie

Co trzeci lot zostanie dzisiaj odwołany na lotnisku we Frankfurcie. Może być wiele opóźnień. To efekt strajku kontrolerów ruchu naziemnego, który potrwa do środy

Publikacja: 19.02.2012 11:29

Związek zawodowy trzęsie lotniskiem we Frankfurcie

Foto: AFP

Co trzeci lot zostanie dzisiaj odwołany na lotnisku we Frankfurcie. Może być wiele opóźnień. To efekt strajku kontrolerów ruchu naziemnego, który potrwa do środy

Lufthansa była zmuszona do odwołania w poniedziałek 100 lotów krajowych i europejskich (w tym do Warszawy). Przewoźnik zapewniał, że wszystkie połączenia długodystansowe będą realizowane. Tylko między godziną 8 a 9 rano zostało odwołanych 12 lotów. Do południa w poniedziałek zostanie  skasowany jeden lot do Warszawy. W takiej sytuacji, jeśli ktoś planuje podróż z przesiadką we Frankfurcie warto być na lotnisku wcześniej, aby skorzystać ze zmiany rezerwacji, w tym podróży przez inny port. Część lotów może być mocno opóźniona.

— Lufthansa zmuszona już była do odwołania 125 z 290 połączeń (wylot i przylot) w ostatni piątek. Dzisiaj zapewne odwołamy przynajmniej 100 połączeń - mówi „Rz" Michael Lamberty, rzecznik przewoźnika.

Protest 200 związkowców z obsługi naziemnej zrzeszonych w Gewerkschaft der Flugsicherung (GdF) miał trwać tylko w ostatni weekend, ale zdecydowano się go przedłużyć do 5 rano 22 lutego. W niedzielę obydwie strony - władze lotniska we Frankfurcie czyli spółka Fraport i związkowcy usztywniły stanowiska.  — Niestety nie otrzymaliśmy poprawionej oferty ze strony pracodawcy - powiedział w poniedziałek Dirk  Vogelsang, negocjator ze strony strajkujących pracowników.

Administrator frankfurckiego lotniska Fraport szacuje, że w pierwszym dniu strajku zrealizowanych zostanie 70 proc. z 1250 zaplanowanych na ten dzień lotów. Spółka zapewniła, że jest dobrze przygotowana na strajk, bo przeszkoliła dodatkowy personel, który ma zastąpić strajkujących pracowników.

Na razie te żądania Fraport ocenia jako niemożliwe do spełnienia. Protestujący domagają się znacznych podwyżek płac, skrócenia czasu pracy i lepszych warunków pracy. Jak poinformował szef HR we Fraporcie spełnienie stawianych warunków oznaczałoby podwyżkę zarobków o 60 - 70 proc.

GdF już była w sporach z zarządami lotnisk w Monachium i Berlina, tam zaakceptowano ofertę pracodawcy dwustopniowej podwyżki wynagrodzeń o 200- 1600 euro, zależnie od stanowiska zajmowanego przez danego pracownika. We Frankfurcie sprawa jest bardziej skomplikowana, bo zarząd chce skorzystać z firmy zewnętrznej do obsługi lotniska, tymczasem związkowcy domagają się, oprócz podwyżek, stworzenia przez Fraport firmy, w której znaleźliby zatrudnienie wszyscy pracujący dzisiaj.

Akcja protestacyjna, w której bierze udział około 200 pracowników lotniska, zakończy się w środę o godz. 5 - poinformował przedstawiciel związku zawodowego kontrolerów ruchu naziemnego GdF Markus Siebers.

To kolejny już strajk w ostatnich dniach. W czwartek odwołano 172 z zaplanowanych 526 lotów, a w piątek - ponad 280 z 1082 planowanych startów i lądowań.

Niemiecka Lufthansa odwołała w poniedziałek popołudniowy rejs o godz. 16 na trasie Frankfurt-Warszawa. Wszystkie pozostałe powinny być o czasie, bądź lekko spóźnione.

Co trzeci lot zostanie dzisiaj odwołany na lotnisku we Frankfurcie. Może być wiele opóźnień. To efekt strajku kontrolerów ruchu naziemnego, który potrwa do środy

Lufthansa była zmuszona do odwołania w poniedziałek 100 lotów krajowych i europejskich (w tym do Warszawy). Przewoźnik zapewniał, że wszystkie połączenia długodystansowe będą realizowane. Tylko między godziną 8 a 9 rano zostało odwołanych 12 lotów. Do południa w poniedziałek zostanie  skasowany jeden lot do Warszawy. W takiej sytuacji, jeśli ktoś planuje podróż z przesiadką we Frankfurcie warto być na lotnisku wcześniej, aby skorzystać ze zmiany rezerwacji, w tym podróży przez inny port. Część lotów może być mocno opóźniona.

Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek