Minister sportu i turystyki Sławomir Nitras był gościem porannego programu publicystycznego „Graffiti” w Polsat News.
– Bon turystyczny zbierał dobre recenzje, myślicie żeby do tego wrócić? - zapytał na koniec kilkunastominutowej rozmowy poświęconej polityce i sportowi prowadzący.
Czytaj więcej
– Nie ma najmniejszych przesłanek, by bon turystyczny oceniać negatywnie. To prosty i skuteczny instrument socjalny, który zasilał gospodarkę punk...
– Bon turystyczny był narzędziem zastosowanym w pandemii, jako tarcza [dla branży turystycznej]. Państwo wydało na to grube miliardy złotych – wyjaśniał minister. – Dzisiaj nie ma powodu, by do niego wracać. Turystyka się odbiła, hotele są pełne, a branża turystyczna ma coraz lepsze wyniki – ocenił.
Ani dziennikarz, ani polityk nie ciągnęli tego wątku, bo właśnie skończył się czas programu.
Branża turystyczna: bon turystyczny jest potrzebny
Przypomnijmy, że powrót do bonu turystycznego, jako narzędzia wsparcia dla przedsiębiorców z branży turystycznej jest jednym z dziesięciu postulatów, jakie Polska Izba Turystyki wysunęła zaraz po wyborach parlamentarnych 15 października zeszłego roku pod adresem nowej koalicji rządzącej.
PIT umieścił go już na drugim miejscu swojej listy. Chodzi o narzędzie, które pomogłoby ożywić ruch turystyczny wewnątrz kraju. W szczególności chodzi o turystykę dzieci, młodzieży i seniorów.
- Bon turystyczny powinien być rozwiązaniem stale obowiązującym. Tak jest w wielu krajach Unii Europejskiej - mówił Niewiadomski podczas prezentowania postulatów na konferencji zorganizowanej przez redakcję „Rzeczpospolitej” i serwis Turystyka.rp.pl.
Bon turystyczny pomógł wysłać dzieci na wakacje
Polski Bon Turystyczny to projekt zainicjowany przez rząd Zjednoczonej Prawicy w 2020 roku. Ostatecznie jednak uchwalony przez Sejm projekt pochodził z Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy.
Bon o wartości 500 złotych przypadał na każde dziecko, a na dzieci z niepełnosprawnością miał podwójną wartość. Można go było realizować w obiektach noclegowych od 1 sierpnia 2020 roku. Z czasem rozszerzono jego zakres na wycieczki jednodniowe. Wydłużono również pierwotny czas realizacji bonów do 31 marca 2023 roku.
Czytaj więcej
To był czas walki z nieprzewidywalną rzeczywistością. Dzięki nam jednak rynek biur podróży przetrwał praktycznie w nienaruszonym stanie. Dobrze się...
Badania pokazały, że dzięki bonom wiele rodzin mogło sobie pierwszy raz pozwolić na wysłanie dzieci na wakacje lub na wycieczki szkolne.
Bon miał formę elektronicznego kodu. Nadzorem nad prawidłowością przebiegu całego procesu zajmowała się Polska Organizacja Turystyczna (do dzisiaj rozlicza i wyjaśnia różne nieprawidłowości).
W sumie wygenerowano ponad 4,4 miliona bonów z czego aktywowano 88 procent. Dzięki temu do branży turystycznej (w programie zarejestrowało się 28 tysięcy firm turystycznych, które chciały przyjmować rozliczenia z użyciem bonów) trafiło ponad 3,1 miliarda złotych. Najwięcej pieniędzy (56 procent) beneficjenci wydali w obiektach noclegowych, pozostałą sumę przeznaczyli na inne usługi turystyczne.