Inicjatywa stworzenia Narodowej Mapy Ryzyka Pożarowego została zatwierdzona przez ministerstwa kryzysu klimatycznego i środowiska jako element strategii ochrony przeciwpożarowej – informuje portal branży turystycznej Greek Travel Pages.
Czytaj więcej
Więcej kamer, więcej samolotów do gaszenia pożarów, więcej strażaków, ostrzejsze kary dla podpalaczy - premier Grecji Kiriakos Micotakis ogłosił w...
Minister kryzysu klimatycznego Giannis Kefalogiannis podkreśla w komunikacie, że stanowi ona „przejście do opartej na danych prewencji” od dotychczasowej „reaktywnej interwencji”, stosowanej dotąd, kiedy już się paliło.
– To krok, który wzmacnia naszą zbiorową odporność i przybliża nas do Grecji lepiej przygotowanej na pożary przyszłości – zaznacza Kefalogiannis.
Jak nowa mapa ryzyka pozwoli przygotować się do pożaru
Mapa przypisuje każdą gminę w Grecji do jednej z trzech kategorii ryzyka – niskiego, średniego lub wysokiego. Za kryterium są tam wzięte rodzaj roślinności, warunki klimatyczne i częstotliwość występowania zagrożeń w ostatnich 20 latach (na podstawie Mapy Prognoz Ryzyka Pożarowego Generalnego Sekretariatu Ochrony Cywilnej).
Minister środowiska Stavros Papastavrou zwrócił uwagę, że nowa mapa poprawi planowanie i wzmocni koordynowanie działań różnych agencji i instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
– Dzięki temu możemy wzmocnić działania prewencyjne, chronić lasy, zabudowania i infrastrukturę i informować obywateli i władze lokalne o ryzyku pożarów w każdym regionie – tłumaczy.
Nowoczesne przygotowanie do pożary w obliczu zmian klimatycznych
Według Ministerstw Kryzysu Klimatycznego i Środowiska nowe narzędzie wpisuje się w szersze działania Grecji mające unowocześnić przygotowania do pożarów, szczególnie w obliczu coraz bardziej wymagających warunków klimatycznych. Władze podkreślają, że połączenie danych historycznych z analizą klimatu i rodzaju roślinności pozwoli na precyzyjniejsze i skuteczniejsze działania prewencyjne, minimalizując ryzyko strat w przyrodzie i społecznościach lokalnych.
Wraz ze zmianą klimatu, coraz wyższymi temperaturami na ziemi i wysychaniem gleby, kraje takie jak Grecja narażone są na coraz gwałtowniejsze klęski żywiołowe, w tym na pożary.
W tym roku ogień pustoszył w lecie między innymi wschodnią Kretę i wyspę Chios. Rok wcześniej najpotężniejszy pożar zniszczył jedną czwartą terenów zielonych wyspy Rodos.
Pożary kończą się często stratami materialnymi, a nawet śmiercią ludzi i zwierząt. Są zagrożeniem dla biznesu turystycznego, bo powodują konieczność ewakuowania turystów z hoteli i plaż.
Najsłynniejszy przypadek miał miejsce w 2018 roku we wschodniej Attyce, kiedy w wyniku pożarów zginęły 74 osoby, w tym dwoje turystów z Polski - matka i syn.