Reklama

Rząd: Trudna sytuacja Polaków w Katarze. Będzie ewakuacja przez Arabię Saudyjską

Po przywiezieniu dziś w nocy 109 Polaków wymagających pomocy medycznej z Omanu, dwa wojskowe samoloty skierują się jutro do Rijadu, by zabrać Polaków ewakuowanych z Kataru. Z kolei LOT poleci po Polaków do Sri Lanki, na Malediwy i do Tajlandii.
Premier Donald Tusk przewodniczył dziś spotkaniu zespołu koordynacyjnego w sprawie sytuacji na Blisk

Premier Donald Tusk przewodniczył dziś spotkaniu zespołu koordynacyjnego w sprawie sytuacji na Bliskim Wschodzie

Foto: PAP, Radek Pietruszka

Dzisiaj odbyło się kolejne posiedzenie specjalnego zespołu koordynującego akcję pomocy Polakom na Bliskim Wschodzie.

Przewodniczący spotkaniu premier Donald Tusk poinformował, że od 1 marca liniami cywilnymi bądź przy pomocy polskich placówek konsularnych z terenów zagrożonych ewakuowało się ponad 2800 Polaków.

– Chciałbym od razu państwu powiedzieć, że nie ma najmniejszego powodu, abyście czuli szczególną satysfakcję z tego, co do tej pory udało się zrobić, ponieważ bardzo dużo ludzi czeka ciągle nie tylko na pomoc, ale bardzo często też na informacje – zwrócił się premier do członków zespołu. – My nie jesteśmy w stanie i żaden kraj na świecie nie jest w stanie zapewnić wszystkim natychmiast pełnej obsługi z oczywistych względów – dodał.

Jak poinformował, do dyspozycji organizujących ewakuację przekazane zostały dwa cywilne, rządowe boeingi.

– Rusza na dużą skalę ruch cywilny, chociaż oczywiście sygnały o zagrożeniach wojennych są ciągle bardzo niepokojące. Sytuacja może się zagęszczać, szczególnie w Dubaju. Wiemy, że nawet do 100 lotów dziennie będzie odbywać się z ZEA. Unia Europejska jest gotowa współfinansować naszą akcję ewakuacyjną w ramach mechanizmu europejskiego, jeśli na pokładzie naszych samolotów miejsce znajdą także inni obywatele Unii Europejskiej. Oczywiście dla nas priorytetem są obywatele Polski, ale proszę elastycznie, inteligentnie korzystać z tego mechanizmu. Nasi obywatele też będą mogli z niego korzystać w samolotach innych państw. Wszystkim bardzo zależy, żeby maksymalnie wykorzystać każde miejsce w samolocie i żeby to miało charakter koordynacji europejskiej. Nie bez znaczenia jest, że wtedy także całość akcji jest finansowana przez Unię Europejską. Ona się naprawdę do czegoś przydaje w takich sytuacjach – wskazywał Donald Tusk.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Pierwsi Polacy wrócili specjalnym lotem z Omanu. „Następne będą rodziny z dziećmi”

Tusk: Sytuacja wymaga najwyższej gotowości

Premier zaapelował do „wszystkich, którzy zajmują lub powinni zajmować się obywatelami”, aby byli „wrażliwi i elastycznie reagowali na każdą potrzebę”, bo sytuacja jest nadzwyczajna, ma „charakter wojenny”.

– Mam dużo sygnałów, że nie wszędzie ludzie odpowiedzialni za informacje, za bezpośredni kontakt działają tak jak powinni. Bardzo proszę - dotyczy to naszych placówek, ale nie tylko – żeby monitorować przez 24 godziny na dobę, kto jak pracuje – zwrócił się premier do ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego.

– Niech nie liczą na pobłażliwość ci, co do których będziemy mieli pewność, że nie zdali egzaminu z jakiegoś niewyjaśnionego powodu. To jest alert, wszyscy muszą być w najwyższej gotowości i skoncentrowani, aby akcja przebiegła jak najsprawniej – podkreślił Tusk.

Radosław Sikorski poinformował, że służby dyplomatyczno-konsularne, które pracują w trybie 24-godzinnym, praktycznie zakończyły już ewakuację z Izraela, Jordanii i Libanu. Jordanię opuściło z ich pomocą około 800 osób, a Izrael 360 osób.

– Infolinia w centrali – tylko w centrali – do wczoraj odebrała 3700 połączeń, obsłużono 350 maili w sprawie kryzysu. Nasze placówki zamieszczają regularnie komunikaty w mediach społecznościowych i wysyłają SMS-y do osób zarejestrowanych w systemie Odyseusz. Wzmocniliśmy obsadę konsularną na Bliskim Wschodzie o dwie osoby w Rijadzie i dwie osoby w Abu Zabi. Czasowo wysłaliśmy urzędnika konsularnego do Omanu, gdzie nie mamy placówki dyplomatycznej – referował Sikorski.

Reklama
Reklama

– Cieszy to, że po apelach rządu i spotkaniach z branżą turystyczną nareszcie odwoływane są wycieczki turystyczne w ten region – dodał.

Czytaj więcej

Polacy wracają z Bliskiego Wschodu. Coraz więcej samolotów ląduje na polskich lotniskach

Z Kataru do Polski przez Arabię Saudyjską

Niestety konflikt się rozszerza na nowe kraje, kontynuował Sikorski. Poważna jest sytuacja Polaków w Katarze, gdzie zwiększyła się liczba i intensywność nalotów (ataki balistyczne i drony). Planowana jest ewakuacja Polaków z Kataru drogą lądową przez Arabię Saudyjską.

– Ruch turystyczny z Emiratami jest stopniowo rozładowywany przywracanymi połączeniami komercyjnymi. Przy utrzymaniu obecnej sytuacji bezpieczeństwa około 40 000 osób dziennie będzie opuszczać ZEA, oczywiście nie tylko Polaków. Minister spraw zagranicznych ZEA obiecał mi priorytetowo udostępniać rejsy przewoźników dla Polaków. Przylatuje do Polski jutro i będziemy o tym pilnie rozmawiać. Dziś planowane jest w sumie osiem lotów – sześć z ZEA i dwa z Omanu dla obywateli naszego kraju, w sumie dla 1500 osób – mówił Sikorski.

– Ruch turystyczny w Omanie sukcesywnie rozładowywany jest lotami czarterowymi. Prawdopodobnie 8 marca nastąpią ostatnie loty powrotne do Polski, głównie liniami Enter Air. Będziemy kontynuować apele do obywateli, by przy każdym wyjeździe sprawdzać rekomendacje na stronie MSZ i korzystać ze sprawdzonych biur podróży i linii lotniczych – zakończył swoje wystąpienie minister spraw zagranicznych.

W sprawie lotów specjalnych głos zabrał minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki. Po przywiezieniu dziś w nocy 109 Polaków wymagających pomocy medycznej z Omanu, dwa wojskowe samoloty obiorą jutro kurs na Rijad, by zabrać stamtąd Polaków z Kataru.

Reklama
Reklama

– Sytuacja w Katarze jest w tej chwili taka, że tam nie ma żadnych lotów, dlatego ta ewakuacja jest dla nas priorytetowa – podkreślił Rutnicki. Jak dodał, przygotowany jest aktualnie transport Polaków z Kataru do Rijadu.

– Mamy gotową listę pozostałych czekających osób w taki sposób, że Rijad będzie zabezpieczony najprawdopodobniej w sobotę, a w poniedziałek będziemy kierować dodatkowy lot do Omanu, przede wszystkim dla osób, które najbardziej potrzebują ewakuacji – mówił Rutnicki.

– Z Omanu każdego dnia wylatuje kilka polskich samolotów. W tej chwili priorytetem jest udrożnienie lotów z Zjednoczonych Emiratów Arabskich do Polski. Dzisiaj mamy sześć takich lotów i zabiegamy, żeby maksymalnie zwiększać ich liczbę w kolejnych dniach – dodał.

Czytaj więcej

Tusk: Żaden Polak nie pozostanie bez pomocy, kiedy pomoc będzie niezbędna

LOT poleci do Sri Lanki, na Malediwy i do Tajlandii

Z myślą o Polakach, którzy nie mogą wylecieć z portów azjatyckich liniami komercyjnymi z powodu bardzo wysokich cen biletów, LOT uruchomił loty ze Sri Lanki i Malediwów (dzisiaj, 8, 9 i 10 marca), planowane są także loty do Tajlandii. LOT informuje na swoich stronach, jak pozyskać bilety – przekazał wiceminister sportu i turystyki Piotr Borys.

Reklama
Reklama

– Uruchomiono pięć rejsów. Są one w tej chwili wyprzedane, ale zbieramy informacje od naszych pasażerów. Mamy do nich kontakt, żeby później przy uruchomieniu kolejnych rejsów móc do nich oddzwonić i zaproponować możliwość powrotu także w kolejne dni. Wszystkie informacje znajdują się w mediach społecznościowych. Nie ma specjalnego obłożenia infolinii. Być może w „piku” trzeba chwilę poczekać, ale później to się na bieżąco rozładowuje – referował prezes LOT-u Michał Fijoł.

– Jeśli chodzi o ruch czarterowy organizowany przez biura podróży, można powiedzieć, że klienci przebywający w rejonie Zatoki Perskiej są zaopiekowani. Natomiast jest problem z klientami, którzy są poza tym rejonem, a lecieli w tranzycie przez Dubaj czy Katar – uzupełnił prezes Polskiej Izby Turystyki Paweł Niewiadomski.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Henryka Mościcka-Dendys zaapelowała do turystów, którzy „oczekują na wyloty w różnych miejscach na świecie, żeby bezwzględnie stosowali się do poleceń konsulów i służb”.

– Często mamy problemy z komunikacją i stosowaniem się do komunikatów, więc będę wdzięczna, jeśli wszyscy będą wykonywać polecenia, które otrzymują. To nam znakomicie ułatwi działanie – podkreśliła Mościcka-Dendys.

 

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Zanim Wyjedziesz
Grecja udostępni turystom cenny zabytek u stóp Akropolu. Wkrótce rusza jego rewitalizacja
Zanim Wyjedziesz
Rząd: W najbliższych dniach 1800 Polaków wróci z Bliskiego Wschodu do kraju
Zanim Wyjedziesz
Wiceszef MSZ: Ewakuujemy najbardziej potrzebujących Polaków z ZEA
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama