Lockdown w turystyce utrzymany. Hotele i stoki nieczynne do połowy lutego

Fot. KPRM

Do 14 lutego przedłużamy etap odpowiedzialności. Restauracje, hotele, stoki narciarskie, infrastruktura sportowa, pozostają zamknięte – ogłosił podczas konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.

W mocy pozostają również zasady trafiania do kwarantanny przez podróżnych przekraczających granicę Polski.

Minister uzasadnił decyzje utrzymania obostrzeń sytuacją epidemiczną w otoczeniu międzynarodowym – w Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii i Niemczech, gdzie poziom zakażeń utrzymuje się bardzo wysoki. We wszystkich tych krajach władze zastosowały surowe obostrzenia. – Nie możemy liczyć, że Polska będzie zieloną wyspą – mówił Niedzielski.

CZYTAJ TEŻ: Polacy czekają na otwarcie hoteli i już planują wakacyjne pobyty

Drugi element, który skłonił rząd do podtrzymania reżimu sanitarnego i pozostawienia zamkniętych hoteli, stacji narciarskich, restauracji, barów i siłowni, to pojawienie się w Polsce nowej mutacji wirusa, tej z Wielkiej Brytanii. W Polsce potwierdzono dwa takie wypadki. Druga z osób z tą mutacją wirusa jest nauczycielem i nie podróżowała w ostatnim czasie.

– Ten wirus ma większą łatwość rozprzestrzeniania się i to jest również realne ryzyko, które musimy brać pod uwagę podejmując decyzję, co będziemy robili – stwierdził.

Jak mówił Niedzielski, restauracje tak jak dotychczas, mogą świadczyć usługi tylko na wynos i z dowozem. Hotele pozostają zamknięte (wyjątkiem są m.in. hotele pracownicze i te, w których zakwaterowani są lekarze). – Stoki pozostają zamknięte, tutaj nie ma żadnych zmian. Infrastruktura sportowa, jak do tej pory, tylko sport profesjonalny. Jeżeli chodzi o kwarantannę graniczną, to jest to 10 dni po powrocie do Polski transportem zbiorowym – wyjaśniał.

Niedzielski ogłosił zarazem otwarcie od 1 lutego sklepów w galeriach handlowych, muzeów i galerii sztuki.

ZOBACZ TEŻ: Irlandia przedłuża lockdown. „Zostań w domu, nie podróżuj”

Jak wyjaśniał, handel jest stosunkowo bezpieczny, bo klienci sklepów przebywają ze sobą wspólnie bardzo krótko, tylko się mijają, i są w maseczkach, a w restauracjach – odwrotnie.

– Nie mogę powiedzieć, że przekreślamy jakiś scenariusz. Prowadzimy rozmowy z różnymi branżami, będziemy analizowali propozycje. Ale nie będę gdybał – odpowiadał na pytanie, czy jest możliwe różnicowanie ograniczeń według regionów kraju lub branż.

WARTO: Merkel: Trzeba sprawić, by podróżowanie nie było przyjemne

Mogą Ci się również spodobać

Greckie granice otwarte dla wszystkich

„Greece welcomes the world”, czyli Grecja wita świat – komunikat o takim tytule opublikowało ...

Emirates wznowią połączenia do kolejnych miast

Od 15 czerwca linia lotnicza z Dubaju wznowi połączenia do 16 miast, po tym ...

Targi Lato w trzeci weekend kwietnia

Promocję polskich regionów i popularnych zagranicznych kurortów, a także tradycyjnej kuchni i wyrobów rzemieślniczych ...

Rybnik ma nową apkę dla turystów

Informacje o firmach, wydarzeniach, komunikacji, trasach rowerowych czy hotelach w Rybniku można znaleźć w ...

Egipt i Grecja najpopularniejsze w Niemczech

O 34 procent wzrosła w kwietniu w Niemczech liczba rezerwacji do Hurghady. Dobrą passą ...

Biura podróży: Jest optymizm w turystach

O 46,5 procent więcej klientów niż rok temu zawitało w ostatnim, piątym, tygodniu tego ...