Rainbow dokłada Lesbos i Kalimnos

Materiały reklamowe

Można od dziś rezerwować wyjazdy z biurem podróży Rainbow. Touroperator planuje dwa nowe kierunki – greckie wyspy Lesbos i Kalimnos. A także obiecuje, że tak tanio jak teraz nie będzie już sprzedawał

Rainbow rozpoczęło właśnie przedsprzedaż wczasów na sezon Lato 2019. Oferuje „praktycznie cały basen Morza Śródziemnego od Portugalii po Turcję i od Bułgarii po Tunezję”. Pierwszy raz będzie można pojechać z tym biurem podróży na greckie wyspy Lesbos i Kalimnos, ” gdzie ciągle można poczuć prawdziwą grecką gościnność, a turystyczne miejscowości ciągle zachowały swój nadmorski urok”.

Inną nowością jest Muskat w Omanie, a z dalszych kierunków Dominikana „z pięknymi plażami i doskonałej jakości hotelami – coś dla wszystkich, którzy kochają tropikalne wyspy”, jak czytamy w komunikacie firmy.

W pierwszym okresie sprzedaży Rainbow zachęca do kupowania oferując opusty i przywileje. Dużą wagę przywiązuje do oferty „100 procent pewności najniższej ceny”. – Była hitem zeszłorocznej przedsprzedaży i ma szansę powtórzyć tamten sukces – zapewnia dyrektor marketingu i PR w Rainbow Emilia Bratkowska. – Okazuje się, że taka gwarancja jest ważniejsza dla naszych klientów niż rabaty do 40 procent.

Dodatkowo touroperator dokłada rabat dla dzieci do 500 złotych lub do 400 złotych, jeśli jadą dwie osoby dorosłe. – Warto się pospieszyć z decyzją, bo teraz jest największy wybór hoteli i terminów. Wiadomo, najlepsze oferty sprzedają się najszybciej – dodaje Bratkowska.

Inne przywileje, z których mogą skorzystać klienci, którzy zdecydują się na zarezerwowanie wyjazdu do 7 listopada to możliwość wybrania sobie miejsca w samolocie za złotówkę i skorzystania ze stosunkowo małej, 20-procentowej, zaliczki na poczet kosztów wyjazdu. „Warto podkreślić, że rezerwując w przedsprzedaży klienci nie muszą się martwić, że ich plany wakacyjne mogą ulec zmianie. W przedsprzedaży Rainbow oferuje aż dwa zabezpieczenia – gwarancję bezpłatnej zmiany rezerwacji, która pozwala zmienić kierunek, termin czy hotel nawet 30 dni przed wyjazdem, oraz ubezpieczenie od kosztów rezygnacji [wystawione przez] TU Europę”. To ostatnie pozwala odzyskać wpłacone pieniądze w razie sytuacji losowych krzyżujących plany wakacyjne.

Jak mówi w rozmowie z naszym serwisem prezes Rainbow Grzegorz Baszczyński, nie przewiduje on dużego wzrostu sprzedaży w przyszłym roku. Ostrożnie zakłada, że będzie to 5 procent. – Planujemy wyraźnie więcej Turcji i Tunezji, troszkę więcej Egiptu, natomiast na pewno ograniczać będziemy nasze oferowanie na Hiszpanii – wyjaśnia.

Jego ostrożność wynika z doświadczeń tegorocznych. Wprawdzie na razie wzrost wynosi w Rainbow 25 procent, jeśli chodzi o liczbę klientów, ale poniżej 20 procent w wypadku przychodów. Walka na rynku wycieczek spowodowała, że ofert było tak dużo, że często biura podróży sprzedawały je poniżej swoich kosztów. Nie ma więc sensu powielać tego mechanizmu w kolejnym sezonie i ponosić strat.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Statki wycieczkowe ucierpią przez koronawirusa

Dla organizatorów rejsów wycieczkowych gehenna, jaką przeżywali pasażerowie Diamond Princess jest najgorszą antyreklamą. Popyt ...

Szwedzi zwiększają kontrole przyjezdnych

Rząd Szwecji chce wprowadzić na szwedzkich punktach granicznych możliwość większej kontroli obywateli Unii Europejskiej ...

Traveldata: Luty nie przyniósł podwyżek cen wakacji

W latach 2018 i 2019 w pierwszym tygodniu lutego ceny w biurach podróży szły ...

Rainbow: Lecimy do Rio de Janeiro i do Panamy

Biuro podróży Rainbow sprzedało już na sezon zimowy 2017/2018 o 14,1 procent wycieczek więcej ...

Thomas Cook wprowadza nowy system dla agentów

Koncern chce, aby nowe narzędzie pomogło zwiększyć sprzedaż usług dodatkowych i ofert wyższej kategorii ...

Agenci Grecosa grywalizują o wyjazd do Grecji

„W 100 dni dookoła Grecji” – pod tą nazwą biuro podróży Grecos Holiday prowadzi ...