Tajlandia ustanawia minimalne ceny wycieczek

Fot. Pixabay

Od 800 do 1,5 tysiąca bahtów, czyli od 26 do 50 dolarów od osoby za noc, wynosić będą minimalne ceny wycieczek w Tajlandii. Kwota zależeć ma od tego, skąd pochodzi turysta.

Departament Turystyki Tajlandii znalazł sposób na zakończenie wojen cenowych między biurami podróży i podniesienie jakości usług – ustanowił minimalne ceny wycieczek zorganizowanych. Nowe regulacje wejdą w życie w przyszłym roku.

Najniższa cena za trzydniową wycieczkę z dwoma noclegami ma wahać się od 1,6 tysiąca do 9 tysięcy bahtów (53-300 dolarów) od osoby w zależności od kierunku podróży. Z tej kwoty wyłączone są bilety lotnicze – taką informację przekazał dyrektor generalny departamentu Taweesak Wanichcharoen w rozmowie z „Bangkok Post”.

CZYTAJ TEŻ: Tajlandia traci europejskich turystów

W wypadku pobytów w Tajlandii ceny minimalne wyniosą 800 bahtów (26 dolarów) za noc dla mieszkańców Azji Południowo-Wschodniej, tysiąc bahtów (33 dolary) dla obywateli innych państw azjatyckich i 1,5 tysiąca bahtów (50 dolarów) dla pozostałych turystów. Z kolei najtańsza wycieczka jednodniowa po kraju ma kosztować co najmniej 300 bahtów (10 dolarów) lub 600, jeśli będzie obejmować nocleg.

Honorowa sekretarz generalna Tajlandzkiego Stowarzyszenia Biur Podróży, Tassanee Kiatkamchornchai, uważa że nowe zasady pozwolą podnieść jakość usług, ale wcale nie zakończą wojen cenowych między touroperatorami. Niektóre biura oferują bardzo tanie pakiety, żeby pozyskać klientów, po czym pozostawiają ich samych sobie.

ZOBACZ TAKŻE: Kambodża zakaże jazdy na słoniach w Angkorze

Branża walczy też z tak zwanymi pakietami za 0 dolarów, które niszczą turystykę przyjazdową do kraju. Chodzi o bardzo tanie wycieczki oferowane chińskim turystom przez biura podróży, które przekazują klientów po przyjeździe do Tajlandii lokalnym kontrahentom. Ci nakłaniają gości do kupowania bardzo drogich towarów lub usług, przez co ostatecznie koszt wyjazdu staje się bardzo wysoki.

Prezes Stowarzyszenia Podróży Krajowych, Phuriwat Limthavornrat, mówi że turyści kupujący wycieczki po Tajlandii są mniej narażeni na oszustwo, ale standaryzacja cen pozwoli także im ocenić, na ile oferta jest wiarygodna. Dodatkową zaletą regulacji jest promowanie biur podróży, oferujących produkt dobrej jakości.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Enter Air zabezpieczy się przed przejęciem

Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła prospekt spółki Enter Air związany z dopuszczeniem do obrotu akcji ...

Polacy drudzy wśród turystów na Słowacji

W minionym letnim sezonie turystycznym na Słowacji Polacy stanowili po Czechach drugą co do ...

Obcokrajowcy na TT Warsaw: Będziemy wracać do Pałacu Kultury

Madagaskar cieszy się z czarterów Itaki. Na Krecie polscy turyści są już na piątym ...

Magda Plutecka na pokładzie Sun & Funa

Była rzeczniczka prasowa Neckermanna Magda Plutecka została w biurze podróży Sun & Fun menedżerem ...

Włochy – zniszczony hotel nielegalną inwestycją

Po katastrofie w Abruzji, gdzie ogromna lawina zniszczyła hotel, zasypując poszukiwanych obecnie 25 osób, ...

Unia bliżej zniesienia wiz dla Ukraińców

Negocjatorzy europarlamentu i rządów państw Unii Europejskiej uzgodnili rozporządzenie w sprawie zniesienia wiz dla ...