TUI Group: Wszystko idzie zgodnie z planem

archiwum prywatne, Filip Frydrykiewicz F.F. Filip Frydrykiewicz

Program zimowy sprzedał się w 97 procentach, a oferta letnia rozeszła się już niemal w połowie – TUI Group wstępnie podsumowuje wyniki pierwszych miesięcy roku obrotowego 2016/2017

Oferta na sezon zimowy została sprzedana w 97 procentach, czyli podobnie jak w zeszłym roku. Zanotowano jednak wzrost obrotów o 9 procent (rok do roku). Liczba klientów zwiększyła się o 5 procent, a średnia cena – o 4 procent. W regionie centralnym, do którego należy także Polska, obrót dla sezonu zimowego był wyższy o 7 procent, liczba klientów – o 3 procent, a średnia cena – o 5 procent. Dobre wyniki zanotowano w segmencie wycieczek do dalekich krajów, które cieszą się szczególnie wysokim zainteresowaniem w Wielkiej Brytanii. Klienci z Wysp rezerwują też chętnie rejsy.

Dużą popularnością wśród turystów korzystających z usług Grupy cieszą się wyjazdy na Wyspy Kanaryjskie, do lądowej części Hiszpanii i na Wyspy Zielonego Przylądka. Dzięki temu udaje się zniwelować spadek liczby rezerwacji do Turcji i Egiptu (co dotyczy przede wszystkim krajów skandynawskich). Pozytywne wyniki koncern zanotował też w segmencie hoteli własnych, zwłaszcza marek RIU i Robinson.

Grupa zadowolona jest również z wyników sprzedaży oferty na nadchodzący sezon letni, która została zarezerwowana do tej pory w 48 procentach. Także tu zanotowano wzrost we wszystkich publikowanych wskaźnikach. Obroty urosły o 9 procent, liczba klientów – o 4 procent, a średnia cena – o 5 procent. Wyniki odpowiadają wcześniejszym założeniom na ten rok.

Podobnie jak dla oferty zimowej, także w przypadku tej letniej spadek zainteresowania wyjazdami do Turcji i Egiptu rekompensowany jest wzrostem liczby rezerwacji w zachodniej części Basenu Morza Śródziemnego i na Karaibach. Najlepiej sprzedają się wakacje w Grecji i Hiszpanii oraz w dalekich krajach.

Firma w dalszym ciągu rozwija działalność hotelową, w planach znajduje się otwarcie nowych obiektów pod markami własnymi grupy w Chorwacji i we Włoszech. Koncern stawia też na hotele dostępne tylko u niego – m.in. na Sardynii, we Włoszech, Chorwacji, Hiszpanii, Grecji i Bułgarii.

Zapowiada również nowości w segmencie rejsów wycieczkowych. W czerwcu tego roku do floty dołączy kolejny statek należący do TUI Cruises – Mein Schiff 6.

– Sezon zimowy sprzedał się zgodnie z oczekiwaniami. Segment hoteli i kurortów oraz rejsy wycieczkowe osiągnęły dobre wyniki finansowe. Na rynkach źródłowych zanotowaliśmy wzrost obrotów – wymienia Friedrich Joussen, prezes TUI Group. Podkreśla, że większość rezerwacji dokonywana jest przez kanały własne koncernu, zarówno stacjonarne jak i internetowe. Zapowiada, że teraz będzie przede wszystkim rozwijał sieć hoteli własnych i ofertę rejsów wycieczkowych. Pieniądze na ten cel grupa zdobyła dzięki sprzedaży marek Hotelbeds Group i Travelopia.

– Możemy potwierdzić naszą wcześniejszą prognozę, że w tym roku osiągniemy 10-procentowy wzrost zysku operacyjnego – zapewnia.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Koniec Holandii. Będą Niderlandy

Parlament Holandii przychylił się do wniosku rządu i ujednolica nazwę kraju. Nie będzie już ...

Polacy na statku niewpuszczanym do portów

Wycieczkowiec Costa Fortuna z około 100 Polakami na pokładzie nie został wpuszczony do portów ...

Rainbow dokłada Lesbos i Kalimnos

Można od dziś rezerwować wyjazdy z biurem podróży Rainbow. Touroperator planuje dwa nowe kierunki ...

PPL zamknął lotnisko w Radomiu

Od 1 stycznia lotnisko w Radomiu jest zamknięte dla samolotów pasażerskich. Powód? Przygotowania do ...

Thomas Cook: Turyści chcą więcej Tunezji

Tunezja będzie jednym z najmodniejszych kierunków w 2019 roku – twierdzi brytyjski Thomas Cook ...

„Kup pan wycieczkę”, czyli naciągacze na Gran Canarii

Zamiast nagrody wygranej na loterii niekończąca się wycieczka zakupowa po wyspie – Europejskie Centrum ...