Raport sporządzono na podstawie danych z popularnego systemu rezerwacyjnego MerlinX, a obejmuje ostatni, czyli dziesiąty, tydzień roku*.

Jak się okazuje, sprzedaż ofert biur podróży była w tym czasie o 32,8 procent większa niż w tym samym okresie roku 2016. Najbardziej ten wzrost napędzały tzw. podróże z dojazdem własnym. Sprzedano ich o 171,9 procent więcej. Sprzedaż wycieczek lotniczych była o 21,1 procent większa, a autokarowych o 6,3 procent.

Jak zmieniała się sprzedaż w biurach podróży – ostatnie tygodnie, w porównaniu z tym samym okresem zeszłego roku

Chociaż największy udział w całej sprzedaży miały wycieczki samolotowe (74,9 procent), stosunkowo dużą jej część stanowił „dojazd własny” (17,4 procent). Najmniejszy był udział wycieczek autokarowych (7,7 proc.).

Na pierwszym i drugim miejscu najlepiej sprzedawanych krajów wakacyjnych znalazły się w omawianym tygodniu Grecja i Hiszpania. Trzecie zajął Egipt. Był tam już dwa tygodnie temu, ale z kolei w poprzednim tygodniu jego sprzedaż uplasowała ten kierunek na piątym miejscu. Jest to więc niejako powrót na podium.

Za Egiptem uplasowały się: Turcja, Bułgaria, Włochy, Chorwacja, Portugalia, Albania i Dominikana.

Egipt jest krajem, który ma dotąd największą dynamikę wzrostu sprzedaży w porównaniu z tym samym okresem sprzed roku – 79 procent (nie licząc mniej istotnych kierunków jak Tanzania ze wzrostem 105 procent czy Malta – 138 procent, PZOT nie podaje też wzrostu Albanii, który byłby prawdopodobnie jeszcze większy).

Duży, bo 61-procentowy, wzrost notuje Grecja, trzecia w tym zestawieniu jest Turcja z 37-procentową dynamiką.

Ceny wakacyjnych wyjazdów z touroperatorami utrzymują się na stosunkowo wysokim poziomie, poza cenami wypoczynku w Turcji, które są jak na ten kraj okazyjnie niskie. Jeśli uszeregować poszczególne kierunki według tego wskaźnika, to w ostatnim tygodniu najwięcej średnio klienci płacili za wyjazd na Gran Canarię – 3091 złotych, Majorkę – 3057 złotych, Kos – 3023 złote, Maderę – 2990 złotych, do Heraklionu – 2904 złotych, na Korfu – 2898 złotych, do Chanii – 2886 złotych, na Teneryfę – 2876 złotych, na Rodos – 2837 złotych, na Zakintos – 2829 złotych. Żadna średnia cena nie zeszła poniżej 2000 złotych. Najtaniej można było wyjechać do Warny – za 2026 złotych i Burgas – 2117 złotych.

Wykres z cenami czterech popularnych kierunków wyjazdów Polaków pokazuje jak niewielkie są w ostatnich tygodniach ich wahania.

Zmiana średniej ceny wyjazdów – wybrane kierunki, ostatnie tygodnie

Skumulowana sprzedaż sezonu 2017 po prawie pięciu miesiącach od jej rozpoczęcia wynosi, według raportu PZOT, 32,5 procent.

Źródło wykresów: PZOT

*Raport obejmuje 10. tydzień roku, czyli okres od 6 do 12 marca 2017 roku. Polski Związek Organizatorów Turystyki przygotował go na podstawie informacji z systemu rezerwacyjnego MerlinX. Dane MerlinX pokazują prawdopodobnie wyniki nieco ponad połowy rynku. Nie zawierają jednak sprzedaży lub tylko mniejszą jej część, takich biur podróży jak Itaka, TUI, Rainbow czy Neckermann.