Jak napisał touroperator do swoich partnerów handlowych, „jesteśmy gotowi do ponownego uruchomienia sprzedaży [wycieczek do] Turcji. Planowany przez nas ponowny start operacji lotniczych do Turcji to 5 sierpnia”. Jak dodaje, szczegóły operacji mają być znane w poniedziałek lub wtorek.

To zaskakująca decyzja w kontekście tego, że tydzień temu, 17 lipca, biuro podróży TUI odwołało wszystkie swoje wyjazdy do Turcji, Egiptu i Tunezji do końca września. Mało tego, w ostatnich dniach odwoływało także – powołując się na „nieuniknione i nadzwyczajne okoliczności” – niektóre loty do Turcji w październiku.

Firma zdążyła już nawet zwrócić części klientów wpłacone przez nich zaliczki.

CZYTAJ WIĘCEJ: TUI: Turcja, Egipt i Dżerba odwołane do końca września

Teraz touroperator informuje, ze „pracuje także nad przywróceniem do oferty Egiptu i Tunezji”, chociaż dodaje, że w wypadku tych kierunków potrzebuje więcej czasu, by ustalić „zasady podróżowania i wymogi”, jakie będą obowiązywać klientów udających się do tych krajów.

Jak pisaliśmy dzisiaj, rząd przygotował projekt rozporządzenia, w którym po przerwie spowodowanej pandemią pozwala od 29 lipca organizować ponownie przeloty do Turcji, Egiptu, Tunezji, Maroka i kilku jeszcze innych dalekich krajów. Można się spodziewać, że rozporządzenie zostanie opublikowane przed 29 lipca, 28 lipca traci bowiem moc poprzedni podobny dokument.

ZOBACZ: Polacy będą mogli znowu polecieć do Turcji, Egiptu, Tunezji