Internetowy agent turystyczny eSky.pl przyjrzał się rezerwacjom założonym w jego serwisie od czerwca do września. Z analizy wynika, że z obawy przed kwarantanną i odwoływaniem lotów Polacy częściej kupowali loty krajowe, których liczba wzrosła o 5 punktów procentowych w porównaniu z trzema letnimi miesiącami ubiegłego roku. Największym zainteresowaniem cieszyły się trasy Warszawa-Szczecin-Warszawa, Kraków-Gdańsk, Warszawa-Gdańsk-Warszawa i Wrocław-Warszawa.
Loty międzynarodowe ograniczały się w dużej mierze do Europy. I choć w te wakacje było ich mniej, to kierunki podróży nie zmieniły się. Polacy najchętniej latali do Wielkiej Brytanii, Holandii, Belgii, Włoch, Niemiec, Hiszpanii, Francji i Grecji. Z kolei wśród najpopularniejszych miast znalazły się Londyn, Eindhoven, Bruksela, Rzym i Dortmund. Co ciekawe, pobyt za granicą trwał średnio 10 dni.
CZYTAJ TEŻ: Polacy przedłużają wakacje
Po otwarciu granic wewnętrznych Unii Europejskiej linie lotniczy zaczęły obniżać ceny biletów, aby zachęcić ludzi do podróżowania. Z danych eSky.pl wynika, że od czerwca do sierpnia średnia cena biletu lotniczego była niższa od ubiegłorocznej o 22 punkty procentowe i wynosiła 137 euro. Najtańszy bilet można było kupić w tym okresie za około 6 euro, podczas gdy w zeszłym roku kwota ta była dwa razy większa.
Polacy najchętniej podróżowali Ryanairem – 33 procent i Wizz Airem – 27,5 procent. LOT znalazł się na trzecim miejscu z 22-procentowym udziałem osiągniętym dzięki akcji „LOT na wakacje”, w ramach której oferował niedrogie bilety lotnicze do miejsc typowo wakacyjnych, konkurując z tanimi liniami lotniczymi. Kolejne miejsca w rankingu przewoźników zajęły Lufthansa, easyJet, SAS, KLM, Norwegian i Air France.
Większość, bo 60 procent Polaków wybrała się w podróż zagraniczną w pojedynkę, 20 procent w parze, a 14 procent z rodziną, w tym z jednym lub dwojgiem dzieci.