Zainteresowanie wyjazdami na przyszły sezon rośnie z tygodnia na tydzień, co widać po naszej sprzedaży – mówi Jolanta Kołodziejczyk, dyrektor produktu w Wakacje.pl. – W połowie listopada ponad 40 procent rezerwacji przypadało właśnie na wyjazdy, które odbędą się od kwietnia do końca października przyszłego roku. Klienci najczęściej kupują Turcję, Grecję i Egipt.

Zdaniem agenta, w związku z ogólnym wzrostem cen wynikającym z gwałtownie rosnącej inflacji, można się spodziewać, że podróże też podrożeją. Dlatego uważa, że kupienie wyjazdu z dużym wyprzedzeniem pozwoli zaoszczędzić.

Czytaj więcej

Traveldata: Piąta podwyżka cen wyjazdów na ferie z biurem podróży

Jak policzył agent w wypadku Grecji ceny są obecnie średnio o 3 procent niższe niż rok i dwa lata temu o tej samej porze. Dotyczy to „niemal wszystkich kategorii hoteli”.

Jeśli kupimy pobyt w pięciogwiazdkowym hotelu w Grecji już teraz, możemy zaoszczędzić średnio 13 procent. W wypadku 4,5-gwiazdkowych zmiana na minus to średnio 7 procent, przy 4-gwiazdkowych jest nieco drożej niż przed rokiem, bo o 3 procent – wymienia cytowana w komunikacie menedżer produktu w Wakacje.pl Anna Podpora.

Jej zdaniem niższe ceny wakacji w Grecji to wynik rywalizacji, jaką Grecja prowadzi z Turcją na polu turystyki. Klienci polskich biur podróży kupili w 2021 roku więcej wycieczek do Turcji niż do Grecji – wskazuje. - To skłania greckich hotelarzy do ustępstw cenowych, choć w ograniczonym okresie. Nie bez znaczenia są też pojawiające się w mediach zapowiedzi zniesienia obowiązku paszportowego dla Polaków podróżujących do Turcji – czytamy wypowiedź Podpory.

Inne popularne kierunki, jak Bułgaria, Chorwacja i Tunezja, są w tej samej cenie co przed rokiem. Minimalnie, bo o 1 procent podrożały oferty wyjazdu do Tunezji. Nieco więcej, bo o 4 procent, wzrosła średnia ceny Hiszpanii, a wyraźnie więcej, o 7 procent, Turcja. Najwięcej skoczyły ceny wypoczynku na Cyprze i w Egipcie, o 9 procent, a rekordowo, o 12 procent, na Malcie - pokazują statystyki Wakacje.pl.

Jak mówi Podpora, w wypadku Hiszpanii niewielka zwyżka ma uzasadnienie. – Hiszpania obecnie jest nieco tańsza niż jeszcze kilka lat temu, co wynika z szerokości jej oferty. Kierunek zyskuje na popularności dzięki temu, że do programów wprowadziły go również tanie linie lotnicze, co pozwala touroperatorom obniżyć ceny pakietów. Dotyczy to nie tylko pobytów w lądowej części kraju, ale też na Balearach i Kanarach - wskazuje.

Czytaj więcej

Betlej: Raport Rainbowa potwierdza dobre wyniki biur podróży. Zyski w górę
Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Co do Turcji Podpora uważa, że ten kierunek będzie jeszcze drożał. Nie tylko dlatego, że Polacy go tak chętnie wybierają, ale też dlatego, że w przyszłym roku wróci tam większy ruch turystów z innych krajów. - Dla Turcji olbrzymie znaczenie mają przyjazdy z Rosji, Niemiec, Ukrainy i Wielkiej Brytanii. W tym roku Brytyjczycy praktycznie nie podróżowali za granicę, za rok z pewnością znów wyruszą nad Morze Śródziemne – wyjaśnia.

Wakacje.pl sprawdziły też, jak wzrost cen rozkłada się w wypadku różnych kategorii hoteli. Okazuje się, że najwięcej, bo o 23 procent wzrosły ceny obiektów 4,5-gwiazdkowych, te z czterema gwiazdkami zdrożały o 10 procent, a z pięcioma o 5 procent. „Jeśli ktoś do tej pory wybierał głównie obiekty o najwyższym standardzie, wzrost kosztów odczuje w mniejszym stopniu”.

Agent zwraca też uwagę, że „Polacy chętniej niż przed pandemią wyjeżdżają na egzotyczne wakacje”. Zauważyli to touroperatorzy i wielu dodało dalekie kierunki do swoich programów. Ze względu na dużą różnorodność ofert (starych i nowych, dużych i małych biur podróży) Wakacje.pl nie podjęły się jednak porównania cen poszczególnych kierunków.

Wakacje.pl

Anna Podpora zwraca uwagę, że ceny są wyższe nie tylko na wyjazdy w szczycie sezonu, który przypada na okres od końca czerwca do końca września, ale też w zazwyczaj tańszych, choć popularnych terminach. Za przykład przyjęto wyloty już po majówce, od 10 do 17 maja. Największa różnica na plus dotyczy Malty (18 proc.), a dalej Turcji i Egiptu (po 12 proc.). Przy Hiszpanii wynosi 5 proc., przy Grecji 2 proc. Za to taniej polecimy w tym czasie do Dominikany (-3 proc.) i na Cypr (-1 proc.)” - czytamy w komunikacie.

Wakacje.pl