Jak pisze grecki portal branży turystycznej Greek Travel Pages, Joussen podkreślał, że mimo wojny na Ukrainie popyt na wyjazdy w Wielkanoc był duży, z TUI wyjechało 1,1 miliona gości. - Rezerwacji przybywa w znaczący sposób. W 2022 roku możemy spodziewać się dobrego sezonu letniego. Po dwóch latach pandemii z przyjemnością mogę oznajmić, że nasza firma wróciła na właściwe tory – dodał.

Czytaj więcej

Koncern TUI: W lecie osiągniemy poziom rezerwacji z 2019 roku

Joussen zdradził, że w ciągu czterech tygodni liczba rezerwacji na lato wzrosła o 1,3 miliona, do 80 procent poziomu notowanego przed wybuchem pandemii koronawirusa. Współczynniki obłożenia miejsc w samolotach wyniosły 95 procent w Wielkiej Brytanii i 91 procent w Niemczech.

Od Poniedziałku Wielkanocnego poprawiła się sprzedaż last minute – w kwietniu tego roku była znacznie większa niż w tym samym miesiącu trzy lata temu.

W pierwszym kwartale koncern sprzedał też ponad milion biletów na atrakcje oferowane w odwiedzanych miejscach.

Joussen zakłada, że w całym sezonie letnim uda się pozyskać więcej zamówień niż pierwotnie prognozowane 8,9 miliona. Ze statystyk wynika, że tegorocznymi przebojami sprzedaży będą Grecja i Hiszpania.