Branża turystyczna alarmuje: Idą niedobre zmiany dla biur podróży i ich klientów

Niemiecka branża turystyczna jest mocno zaniepokojona projektowanymi przez Komisję Europejską zmianami w zasadach funkcjonowania biur podróży. Szczególne obawy budzi rozszerzenie ich odpowiedzialności w razie niewypłacalności.

Publikacja: 29.02.2024 15:33

Klienci biur podróży zdaniem branży turystycznej też stracą na zaostrzeniu warunków prowadzenia dzia

Klienci biur podróży zdaniem branży turystycznej też stracą na zaostrzeniu warunków prowadzenia działalności organizatorów wyjazdów

Foto: Aleksander Kramarz

Temu tematowi było poświęcone spotkanie przedsiębiorców z politykami z Komisji Turystyki Bundestagu, podczas którego mówili oni o swoich obawach związanych z nowelizacją dyrektywy o imprezach zorganizowanych i o wpływie sztucznej inteligencji na ich działalność – relacjonuje biuro prasowe niemieckiego parlamentu.

Menedżer ds. relacji zewnętrznych na Niemcy, Austrię i Szwajcarię w Booking.com Alexandra Wolframm, wyraziła duże zaniepokojenie planami Brukseli. Wskazała, że rozszerzenie definicji w dyrektywie, zgodnie z którą wyjazdy mające dziś status powiązanych usług turystycznych, stałyby się imprezami turystycznymi, zwiększyłoby odpowiedzialność wobec klienta. Taka zmiana oznaczałaby konieczność przemodelowania biznesu nie tylko przez Booking.com, ale też przez małych agentów. Dlaczego? Bo z połączenia pojedynczych usług turystycznych o wiele szybciej powstałaby wycieczka zorganizowana. Przedsiębiorca musiałby sprawdzić, czy usługodawca, na przykład mały hotel, ma zabezpieczenie na wypadek bankructwa.

Czytaj więcej

Bruksela szykuje biurom podróży niekorzystne zmiany - Niemcy niezadowoleni

Wolframm tłumaczyła, że jeśli nie uda się zarządzić tym ryzykiem, trzeba będzie wdrożyć rozwiązania technologiczne, które pozwolą wyłączyć ze sprzedaży niektóre usługi. W konsekwencji pakietowanie dynamiczne straci na elastyczności, a to byłoby niekorzystne zarówno dla klientów, jak i właścicieli obiektów noclegowych.

Niemcy kupują najwięcej wycieczek w Europie

Członek prezydium zrzeszenia skupiającego internetowych przedsiębiorców turystycznych VIR, Solveig Mayer, dodał, że poszerzenie definicji imprez turystycznych może odstraszyć firmy, szczególnie młode, niewielkie i start-upy, od oferowania niektórych produktów. Regulacje nie mogą zaburzać konkurencyjności na rynku międzynarodowym, powinny wspierać innowacyjność.

Dirk Inger, dyrektor zarządzający DRV, największej niemieckiej organizacji branżowej, wskazywał z kolei, że sprzedaż 41 procent wszystkich imprez zorganizowanych w Europie odbywa się w Niemczech. Jego zdaniem, nowelizacja dyrektywy w proponowanym kształcie oznacza, że pośrednicy turystyczni, jako najmniejsi uczestnicy rynku, będą musieli odpowiadać za jakość usług dostarczanych przez duże linie lotnicze i hotele. Zdaniem Ingera to zbyt daleko idące przeniesienie odpowiedzialności z dużych na małe firmy. To nie tylko niekorzystne dla przedsiębiorców, ale i dla polityków, ze względu na ich elektorat związany z drobnym biznesem.

Sztuczna inteligencja nie rozpozna emocji turysty

Inger odniósł się także do stosowania przez branżę sztucznej inteligencji. Duża część zadań jest powtarzalna – choćby kwestia przekazywania podstawowych informacji klientom. Technologia może ten proces przyspieszyć i tym samym zaoszczędzić sprzedawcom dużo czasu. Dzięki temu będą mogli skupić na bardziej spersonalizowanej obsłudze.

Prezes Amadeus Germany Oliver Rengelshausen mówił o generatywnej sztucznej inteligencji stosowanej przez GDS. Technologia sprawdza nowe projekty pod kątem zgodności z zasadami wykorzystywania danych, prawidłowości informacji, bezpieczeństwa, przejrzystości, odpowiedzialności i zrównoważonego rozwoju. Przy wymianie danych przedsiębiorcy powinni mieć możliwie jak najwięcej swobody, bo sztuczna inteligencja żyje z dostępu do informacji. – Potrzebujemy do tego odpowiednich regulacji – podkreślał Rengelshausen.

Czytaj więcej

Prezes TUI: Bruksela nadmiernie chce ingerować w biura podróży. Stracą na tym klienci

Z kolei zdaniem Maxa Hübnera, samodzielnego przedsiębiorcy, sztuczna inteligencja nie potrafi jeszcze samodzielnie przygotować klientowi oferty wyjazdu. Ważne są bowiem ich potrzeby emocjonalne, a z tym technologia sobie nie radzi, dlatego nie należy jej traktować jako idealnego rozwiązania.

Tymczasem Booking.com wykorzystuje już sztuczną inteligencję na wiele sposobów – relacjonowała Wolframm. Jest cennym i wydajnym narzędziem do automatyzowania procesów i ich kształtowania.

Odnosząc się do planowanego wprowadzenia przez Komisję Europejską regulacji dotyczących tej technologii, mówiła, że potrzeba bardziej precyzyjnych definicji, by nie zostawiać pola do zbyt swobodnej interpretacji niektórych definicji, jak chociażby „obszarów wysokiego ryzyka”. Z kolei Mayer podkreślał, że sztuczna inteligencja może odciążyć pracowników w codziennych czynnościach. Skuteczność tych rozwiązań była widoczna już w czasie pandemii, kiedy była wykorzystywana na różnych polach. – Potrzebujemy pracowników, którzy przejmą inne zadania – dodał.

Biura Podróży
Traveldata: Tańsze hotele na wakacje? Najwięcej ma ich Rainbow
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Biura Podróży
Zmarła Alina Dybaś-Grabowska, prezeska Turystycznej Organizacji Otwartej
Biura Podróży
Join UP!: Koniec ofert dedykowanych. 41 hoteli wraca do wszystkich agentów
Biura Podróży
TUI szuka ludzi do pracy. Ma tysiąc wakatów i propozycję pracy zdalnej
Biura Podróży
Anex: Kończymy z ofertami dedykowanymi. Każdy agent turystyczny tak samo ważny