Jak mówi w rozmowie z portalem branży turystycznej Reise vor-9, dla Grupy TUI kluczowe jest, by dalej rozwijać się w stronę „globalnego koncernu rekreacyjnego”. Firma nie chce, by klienci korzystali z jej usług tylko raz w roku, kiedy wyjeżdżają na dwutygodniowe wakacje. Zamierza obsługiwać ich przez cały rok, proponując różnego rodzaju wycieczki, udział w wydarzeniach i zachęcając do aktywności. – Chodzi o to, aby pozytywne doświadczenia z wakacji były stale obecne w umyśle klienta, a dzięki temu zarabiać również na innych usługach niż tylko klasyczne podróże – mówi Jacobi.
Czytaj więcej
Grupa TUI ma ambitne plany rozwoju, ale wcale nie opierają się one, jak dotychczas, na produkcie czarterowym. W przyszłości koncern chce sprzedawać...
Dlatego TUI koncentruje się coraz bardziej na miastach. Oferty rekreacji w metropoliach mają być w przyszłości dostępne na platformie internetowej TUI.
Jacobi widzi w tym szansę na pozyskanie nowych klientów. – Kto kupi u nas bilet na koncert i pozna naszą markę, być może wróci po inne oferty. To stwarza także nowe możliwości dla sprzedaży stacjonarnej – dodaje, mając na myśli współpracę touroperatora z agentami turystycznymi.
TUI będzie współpracować z markami sportowymi, jak Adidas
Koncepcja zakłada starannie dobieranie usług o wysokim standardzie. – Klienci ufają naszej marce i coraz częściej są zainteresowani rezerwowaniem u nas city breaków czy po prostu pojedynczych atrakcji – podkreśla. Współpracę z organizatorami wydarzeń sportowych i specjalne produkty marek takich jak Adidas mają dodatkowo wzmacniać rozpoznawalność TUI poza tradycyjną branżą turystyczną.
Kluczowym elementem strategii koncernu pozostaje tak zwane dynamiczne pakietowanie – zdaniem Jacobiego. – Rozwój technologiczny, na przykład bezpośrednie interfejsy z hotelami, jest podstawą w utrzymania naszej konkurencyjności – tłumaczy. TUI świadomie realizuje strategię mieszaną, łącząc dynamiczne pakietowanie z klasycznym kontraktowaniem miejsc w hotelach, co pozwala lepiej zarządzać ryzykiem.
Po upadku w czerwcu 2024 roku niemieckiego biura podróży FTI, koncern TUI zapewnił sobie dodatkowe miejsca w hotelach w „atrakcyjnym średnim segmencie cenowym”, zwłaszcza w Turcji, Egipcie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Także jego spółka córka, L’TUR, korzysta z popytu na tańsze oferty. – Poszerzyliśmy naszą ofertę, ale dbamy o to, aby jakość marki TUI była zachowana – zapewnia Jacobi.
Czytaj więcej
O 10 procent wzrosła liczba klientów w TUI Deutschland w wyniku upadku na początku czerwca biura podróży FTI. Touroperator wykorzystał okazję i szy...
Biuro podróży sprzeda skomplikowane usługi przez agentów turystycznych
Mimo postępującej cyfryzacji – deklaruje prezes - dla TUI Deutschland sprzedaż stacjonarna pozostaje bardzo istotnym elementem dystrybucji. Około 400 własnych salonów i partnerzy franczyzowi osiągają wysoką wartość koszyka zakupowego, a klienci są bardzo zadowoleni z ich usług.
– Bardziej złożone produkty, takie jak dalekie podróże, większe wakacje rodzinne i indywidualne objazdówki, nadal przede wszystkim rezerwowane są w biurach stacjonarnych – wskazuje Jacobi.
Obecnie TUI inwestuje w nowe, indywidualnie programowane wycieczki objazdowe. Celem jest uproszczenie procesu rezerwowania i przygotowanie propozycji touroperatora jeszcze bardziej atrakcyjnymi. Szczególnie w wypadku skomplikowanych wyjazdów Jacobi widzi przewagę sprzedaży stacjonarnej. – Indywidualnej trzytygodniowej objazdówki po Stanach Zjednoczonych nie planuje się samodzielnie na telefonie – podkreśla.
Dzięki aplikacji koncern chce poprawić obsługiwanie klientów w podróży. Informacje o przejazdach z lotniska i na lotnisko, pobycie w hotelu i wycieczkach lokalnych, mają być dostępne w każdej chwili. – Aplikacja pomaga szybciej rozwiązywać typowe problemy podróżne i tworzy dodatkowe punkty styku z klientem – mówi Jacobi.
Jednocześnie, dzięki MyTUI, koncern dba o ochronę biur agencyjnych w Niemczech, ponieważ ta wersja nie zawiera funkcji samodzielnego rezerwowania.
TUI pracuje teraz nad sezonem zimowym 2025/26. Oprócz sprawdzonych kierunków mają pojawić się nowe destynacje. Szczegółów Jacobi jeszcze nie chciał ujawnić.
Czytaj więcej
W Niemczech zaprzysiężono nowy rząd. Korzystając z okazji, turystyczny koncern TUI przedstawił oczekiwania biznesu turystycznego wobec polityków.