Co roku Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego organizuje forum, na które zaprasza swoich członków. Całodzienne obrady wypełniają debaty, prezentacje i rozmowy, a wieczorem wszyscy zasiadają do wspólnej kolacji.
W tym roku spotkanie odbyło się we wtorek, 10 września w hotelu Sofitel Victoria Warsaw. Hotelarze dyskutowali o bieżących problemach, jak wdrażanie zasad zrównoważonego rozwoju, współpraca z samorządami i internetowymi pośrednikami w sprzedawaniu usług turystycznych czy problemy z regulowaniem zasad krótkiego najmu. Wysłuchali też wystąpienia słynnego sędziego piłki nożnej Szymona Marciniaka, który opowiadał o swojej drodze na szczyt międzynarodowej kariery i dzielił się refleksjami na temat zarządzania ludźmi i współpracy z otoczeniem w warunkach nieustającej rywalizacji i konfliktu.
Czytaj więcej
Brakuje dzisiaj lojalności i współpracy hotelarzy i touroperatorów. Lekarstwem na to może stać się kodeks dobrych praktyk z zasadami wzajemnego odn...
Ostatni punkt programu przewidywał dyskusję o przyszłości Izby. Poprzedziło ją wystąpienie prezesa Ireneusza Węgłowskiego, który omówił krótko katalog postulatów i celów, jakie stawia sobie kierowana przez niego organizacja.
Po pierwsze – najem krótkoterminowy, po drugie – bon turystyczny
Co to za cele? Na pierwszym miejscu Węgłowski wymienia promowanie branży hotelarskiej. Jak wyjaśnia, chodzi o nawiązanie "ściślejszego dialogu z Ministerstwem Sportu i Turystyki". Hotelarze mają nadzieję, że przedstawiciele administracji rządowej wysłuchają ich propozycji, dotyczących zmian przepisów regulujących działalność hoteli, ale i szerzej – całego rynku noclegów, w tym tak zwanego najmu krótkoterminowego.
Węgłowski jest dobrej myśli, niedługo zarząd Izby spotka się bowiem z wiceministrem odpowiedzialnym w MSiT za turystykę, Piotrem Borysem.
Ostatnia część spotkania nazwana Hyde Park rozpaliła najmocniej emocje członków Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego
Zdaniem prezesa IGHP tematem rozmowy z ministrem powinien być też dostęp hotelarzy do środków z Krajowego Planu Odbudowy i "program socjalny", który zastąpiłby zakończony już program "bon turystyczny". - Są postulaty, żeby wdrożyć podobne narzędzie, czy to dla młodzieży, czy dla seniorów, finansowane lub współfinansowane przez państwo, promujące turystykę krajową, a co za tym idzie wspierającą hotelarstwo – wyjaśniał Węgłowski, który jest też członkiem Rady Polskiej Organizacji Turystycznej.
Kadry, kadry, kadry – ciągle brakuje przygotowanych pracowników hoteli
Drugi "obszar" istotny dla branży hotelarskiej, jaki wymienił Węgłowski to poprawa jakości kształcenia nowych pracowników dla tego sektora. - Od pandemii mamy kryzys, brakuje pracowników, a szczególnie takich, którzy by się dłużej zatrzymali - wyjaśniał. I zadeklarował, że Izba będzie kontynuować cykl szkoleń dla nauczycieli szkół kształcących pracowników hotelarstwa. Takich spotkań było już kilka i były one bardzo dobrze przyjęte przez nauczycieli.
Ten problem wymaga też zmian w przepisach (np. w ustawie o wychowaniu w trzeźwości) - hotelarze mają gotowe rozwiązania.
Czytaj więcej
Za trzy dni, 9 września, w Szczyrku otworzy się najdłuższy hotel w Europie - Mercure Szczyrk Resort. Położony u stóp Skrzycznego obiekt ma 330 metr...
Na trzecim miejscu Węgłowski wskazał jako zadanie dla Izby - przeciwdziałanie negatywnym praktykom internetowych platform pośredniczących w sprzedaży noclegów (z ang. OTA). - Problem się ciągnie co najmniej od dziesięciu lat. Chcemy chronić zwłaszcza małe hotele, niemające ochrony wynikającej z przynależności do dużych sieci - podkreślał.
Jak dodał, zmiana przepisów unijnych nie rozwiązuje wszystkich problemów. - Obiecujemy, że będziemy mocno walczyli, żeby wdrożyć te rozwiązania do krajowego porządku prawnego - zadeklarował, chociaż jak zaraz dodał, "proces legislacyjny jest długi", może więc nie wystarczyć czasu obecnym władzom IGHP, których kadencja kończy się za 14 miesięcy.
Kategoryzowanie hoteli i innych mieszkań?
Kolejnym problemem, na rozwiązanie którego czeka branża turystyczna, jest wdrożenie do polskiego prawa europejskiego systemu kategoryzowania hoteli, w skrócie zwanego HSU, od angielskiej nazwy Hotelstars Union. - Postulujemy, żeby uaktualnić przepisy kategoryzacyjne z 2004 roku. Minister Nitras [Sławomir Nitras wziął udział w otwarciu Forum – red.] wstępnie mówi, że jest "za", ale ma też w głowie chęć skategoryzowania innych niż hotele obiektów wynajmowanych turystom. A to naszym zdaniem jest zadanie niezwykle trudne do przeprowadzenia, bo wymagające zmiany wielu przepisów. Tymczasem samo HSU jest łatwe do wprowadzenia – wystarczy zmienić załącznik do rozporządzenia.
Czytaj więcej
Na dzisiejszym posiedzeniu Rada Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego powołała na stanowisko sekretarza generalnego Krzysztofa Szadurskiego.
Zrównoważony rozwój - to następne wyzwanie, przed którym stoi branża turystyczna. Nie da się go uniknąć - szczególnie małe hotele potrzebują wsparcia. IGHP chciałoby pomóc im w zdobywaniu funduszy na finansowanie wdrażania zrównoważonego zarządzania.
- Współpraca z partnerami zewnętrznymi to kolejny temat, który kontynuujemy. On dotyczy takich instytucji, jak Ministerstwo Sportu i Turystyki, Ministerstwo Sprawiedliwości, Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, Ministerstwo Edukacji Narodowej, i organizacji, jak Polska Organizacja Turystyczna, Centrum Monitoringu Rynku Turystycznego, Polskie Hotele Niezależne, Polska Izba Turystyki, Lewiatan i Rada Przemysłu Spotkań i Wydarzeń Tugether. Szczególnie ci ostatni to są nasi sprzymierzeńcy, bo pracują na rynku turystycznym i hotelowym. Chociaż każda działa odrębnie, to jednak łączy ich duża wspólnota celów.
Jak być skutecznym?
Jako ostatni obszar działania IGHP, prezes wymienił rozwój samej Izby. Jak wyjaśnił, organizacja z roku na rok dynamicznie się powiększa, zrzesza już 653 hotele, co w przeliczeniu na liczbę pokojów daje jedną trzecią rynku. Średnio co tydzień do IGHP zapisuje się jeden hotel. A to wymaga przemyślenia na nowo modelu zarządzania organizacją, ale także sposobów przyciągania nowych członków, którzy zobaczą korzyści we wspólnym działaniu.
W trakcie dyskusji, która rozgorzała po wystąpieniu Ireneusza Węgłowskiego, okazało się, że właśnie ten ostatni punkt zajął członkom Izby najwięcej czasu. Wszyscy byli zgodni, że organizację trzeba wzmocnić i sprofesjonalizować, by dalej spełniała swoją rolę i była skuteczna w działaniu, a głos środowiska hotelarskiego był wysłuchiwany przez rządzących.