Niemieckie Ministerstwo Sprawiedliwości testuje nowy portal, za pośrednictwem którego pasażerowie mogą składać wnioski o odszkodowanie w wypadku odwołania lub opóźnienia lotu. Celem projektu pilotażowego jest uproszczenie i digitalizacja standardowych procedur sądowych - pisze portal branżowy Reise vor-9.
Jak poinformowało samo ministerstwo, jest to część projektu „Internetowa procedura sądowa w sprawach cywilnych”, opracowanego wspólnie z Federalną Służbą Cyfrową.
Niemieckie ministerstwo pomoże pasażerom w walce o rekompensatę od linii lotniczej
Nowa usługa jest przeznaczona dla pasażerów, którzy chcą samodzielnie występować o odszkodowanie od linii lotniczych – bez pośrednictwa prawników czy wyspecjalizowanych w tym firm. Użytkownicy odpowiadają na standardowe pytania, aby ocenić swoje szanse na powodzenie procedury odszkodowawczej. Następnie tworzą pismo i wysyłają je do sądu w formie cyfrowej.
Czytaj więcej
Pięć, a nie trzy godziny, mają mieć w przyszłości linie lotnicze na znalezienie rozwiązania dla swoich klientów w wypadku opóźnień - zakłada reform...
Procedura działa na razie w siedmiu sądach, które znajdują się w pobliżu dużych lotnisk: w Bremie, Düsseldorfie, Königs Wusterhausen, Erding, Frankfurcie nad Menem, Hamburgu i Nürtingen. Jeśli pilotaż zakończy się sukcesem, projekt będzie poszerzony na sądy w kolejnych miejscach.
Warunkiem złożenia wniosku w formie elektronicznej jest posiadanie konta obywatela „My Justice Postbox”. Żeby je założyć, trzeba mieć niemiecki dowód osobisty.
W wypadku wygrania sprawy skarżący otrzymają pełną rekompensatę – nie muszą się nią z nikim dzielić, nikomu nie płacą prowizji, jak wtedy kiedy korzystają z usług pośredników. Wcześniej jednak wpłacają zaliczkę na poczet kosztów sądowych.
W wypadku przegranej mogą pojawić się dodatkowe koszty, na przykład za czynności prawne na rzecz linii lotniczej. To oznacza, że pasażer jest sam odpowiedzialny za przebieg procesu.
Inne czynności prawne też będą usprawnione dzięki technologii
Ministerstwo wybrało prawa pasażerów jako pierwszy obszar wdrażania nowej procedury, ponieważ sprawy są często podobne i dobrze nadają się do automatyzacji procesów.
Czytaj więcej
Samolot Boeing 747, który przez 16 lat pełnił funkcję hotelu na lotnisku w Sztokholmie, zbankrutował i najpewniej pójdzie na złom.
Niedawno niemieckie media pisały, że w zeszłym roku do niemieckich sądów wpłynęła rekordowa liczba skarg na linie lotnicze. Niemieckie Stowarzyszenie Sędziów informowało, że było ich 131 tysięcy, o 6 tysięcy więcej niż rok wcześniej. Najwięcej spraw trafiło do sądów w Kolonii, gdzie siedzibę ma Lufthansa, we Frankfurcie nad Menem (największe lotnisko) i w Königs Wusterhausen, który z kolei odpowiada za lotnisko Berlin Brandenburg.
Lawina wniosków podsunęła sądom pomysł, żeby do pomocy zaprząc sztuczną inteligencję. Jak mówił wtedy przewodniczący Niemieckiego Stowarzyszenia Sędziów, Sven Rebehn, specjalne oprogramowanie mogłoby porównać tysiące orzeczeń w ciągu kilku sekund, przefiltrować wymagania dotyczące roszczeń i przedstawić sugestie dotyczące decyzji.