Hotel Jumbo Stay, urządzony w kadłubie boeinga 747-212B, który „parkował” koło lotniska Arlanda w Sztokholmie, ogłosił bankructwo. Ostatnie 800 rezerwacji zostało anulowanych.
- To smutne, że tak wyjątkowy hotel, który zyskał światową rozpoznawalność, być może jedyny tego typu na świecie, znika - mówi syndyk masy upadłości Daniel Svensson, cytowany przez portal aerotime.aero.
Samolot hotel - „witamy w fajnym miejscu”
Jumbo Stay rozpoczął działalność w 2009 roku i przez 16 lat przyciągał „wszystkich szanujących się miłośników lotnictwa i podróżników żądnych wyjątkowych wrażeń”.
"Witamy w jednym z najfajniejszych miejsc na świecie. Nie pozostawia ono obojętnym nikogo - obiecujemy. Tutaj możesz spędzić noc na pokładzie prawdziwego jumbo jeta - na ziemi! To ekscytujące doświadczenie dla entuzjastów lotnictwa i rodzin z dziećmi, a także dla ludzi biznesu i idealny sposób na rozpoczęcie podróży za granicę - głosi wciąż działająca strona internetowa hotelu.
Wyprodukowana w 1976 roku maszyna najpierw latała w barwach linii lotniczej Singapore Airlines, następnie Pan Am, wreszcie szwedzkiej Transjet, po czym została wycofana z eksploatacji.
Kupił ją w 2006 roku z zamiarem przerobienia na hotel szwedzki przedsiębiorca Oscar Diös. Po wymontowaniu 450 foteli zainstalował ogrzewanie, klimatyzację i kanalizację, a kadłub podzielił na 33 pokoje z łącznie 76 łóżkami. Przebudowa kosztowała go 3 miliony dolarów. Swoje dzieło nazwał połączeniem hostelu i niedrogiego hotelu (ostatnio dwójka z podwójnym łóżkiem - Ensuite Black Box - kosztowała 1895 koron szwedzkich, czyli około 740 złotych).
Hotel stanął przy wejściu na lotnisko Arlanda i przez wiele lat był wizytówką portu i punktem orientacyjnym. Dodatkową jego atrakcją był widok na pas startowy.
Problemy ekonomiczne hotelu przy lotnisku w Sztokholmie
Od kilku lat Jumbo Stay zmagał się jednak z problemami. Na jego kondycję finansową negatywnie wpłynęła pandemia, zwiększona konkurencja ze strony innych hoteli w pobliżu lotniska Arlanda, a także wygaśnięcie praw do sprzedaży powierzchni reklamowej w miejscu, w którym stał. Jego przychody spadły z 8 milionów koron szwedzkich (800 tysięcy dolarów) w 2019 roku do zaledwie połowy tej kwoty w 2023 roku.
Czytaj więcej
Pięć, a nie trzy godziny, mają mieć w przyszłości linie lotnicze na znalezienie rozwiązania dla swoich klientów w wypadku opóźnień - zakłada reform...
Według syndyka masy upadłościowej działalność hotelowa przestała być opłacalna. Ponadto państwowy operator lotniska Swedavia zdecydował, że nawet gdyby udało się znaleźć nowego nabywcę samolotu, nie wydzierżawi mu gruntu. Jumbo Stay zostanie więc najpewniej zezłomowany.