Reklama

Prezes UOKiK-u stawia zarzuty LOT-owi. Chodzi o uszkodzony lub opóźniony bagaż

Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpłynęły skargi na procedury reklamacyjne LOT-u, dotyczące uszkodzonego lub opóźnionego bagażu. Prezes UOKiK postawił spółce zarzuty naruszania zbiorowych interesów konsumentów.
Prezes UOKiK-u stawia zarzuty LOT-owi. Chodzi o uszkodzony lub opóźniony bagaż

Foto: Adobe Stock

Na swojej stronie internetowej LOT informował pasażerów, że nie ponosi odpowiedzialności za zniszczenie bagażu wynikające z jego eksploatacji, na przykład wgniecenia, otarcia czy zarysowania. Takie stanowisko przekazywała konsumentom także firma DOLFI 1920, z którą LOT współpracuje w zakresie rozpatrywania reklamacji.

Tymczasem Konwencja Montrealska, która reguluje zasady postępowania w razie szkód wyrządzonych pasażerom lub uszkodzenia bagażu, nie przewiduje wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika w takich przypadkach, wskazuje jedynie termin wniesienia reklamacji – pisze UOKiK w komunikacie prasowym.

Przewoźnik informował również, że w wypadku opóźnienia dostarczenia bagażu gwarantuje zwrot jedynie wtedy, gdy lot odbywał się poza kraj zamieszkania, do wysokości 100 dolarów na osobę, za określone rzeczy. Mogły to być wyłącznie najpotrzebniejsze produkty: artykuły toaletowe, bielizna, ubrania. Kosmetyki i inne rzeczy niebędące artykułami pierwszej potrzeby nie mogły być refundowane.

Obowiązujące przepisy nie ograniczają odpowiedzialności przedsiębiorcy jedynie do rekompensaty za zakup tak niewielu produktów, a także nie uzależniają jej od miejsca, w którym nastąpiło opóźnienie.

Czytaj więcej

Ryanair: Koniec papierowych kart pokładowych. Teraz latanie tylko z kodem QR
Reklama
Reklama

– Przedsiębiorca nie może przyznawać konsumentom mniej praw niż wynika to z przepisów prawa powszechnie obowiązującego. Taką praktykę mogły stosować Polskie Linie Lotnicze LOT, dlatego wszcząłem postępowanie przeciwko temu przedsiębiorcy. To niejedyne nasze działania na rynku lotniczym, przyglądamy się także innym przewoźnikom, a zarzuty w podobnych praktykach usłyszały wcześniej linie lotnicze Wizz Air i Enter Air – mówi prezes UOKiK-u Tomasz Chróstny, cytowany w komunikacie.

Reklamacja z kompletem dokumentów i danych

LOT wprowadzał podróżnych w błąd, informując o dużej liczbie dokumentów i danych niezbędnych do rozpatrzenia reklamacji za uszkodzony lub opóźniony bagaż. Przewoźnik wymagał: opisu szkody, numeru protokołu szkody lub opóźnienia bagażu/PIR, numeru biletu lub wydruku z numerem rezerwacji, kart pokładowych, wywieszki bagażowej, zdjęć uszkodzonego bagażu, rachunku za zakup lub naprawę bagażu, rachunków potwierdzających wartość zagubionych lub zniszczonych rzeczy.

Zgodnie z przepisami takie dane i dokumenty nie są wcale niezbędne do złożenia reklamacji. Przedsiębiorca nie może od tego uzależniać jej rozpatrzenia. Takie praktyki mogą powodować, że podróżni rezygnują z dochodzenia swoich praw.

Jeśli zarzuty prezesa UOKiK-u się potwierdzą, LOT-owi grozi kara do 10 procent obrotów za każdą z zakwestionowanych praktyk.  

Urząd monitoruje również działania innych linii lotniczych – trwają postępowania wobec Enter Aira i Wizz Aira.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Zimowa siatka połączeń LOT-u. Nowe trasy i powrót popularnych kierunków
Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Linie Lotnicze
Wizz Air latem zawiezie pasażerów znad Bałtyku nad Morze Czarne
Linie Lotnicze
Ryanair ogłasza rekordowy letni rozkład lotów z Wrocławia, a w nim cztery nowe kierunki
Linie Lotnicze
Dziś i jutro strajk pilotów Lufthansy. Awantura o emerytury zakłóci loty z Niemiec
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama