Norwegian będzie operował na tej trasie dwa razy w tygodniu - w poniedziałki i piątki - informuje Port Lotniczy Wrocław w komunikacie. Lotnisko Oslo-Gardermoen, leżące 48 kilometrów na północ od Oslo, to największy port lotniczy w Norwegii i jeden z największych hubów w Skandynawii.

- Bardzo wyczekiwaliśmy startu połączeń Norwegiana na lotnisko Oslo-Gardermoen. Nie tylko dlatego, że jest to nowy przewoźnik operujący z Wrocławia. Norwegian miał wystartować pierwszy raz z Wrocławia dwa lata temu, niestety z powodu pandemii operacja została odwołana. Teraz Norwegian wrócił do Portu Lotniczego Wrocław. To dobry znak dla pasażerów, ale również i dla całej branży lotniczej - mówi prezes Portu Lotniczego Wrocław Dariusz Kuś, cytowany w komunikacie.

Czytaj więcej

Port Lotniczy Wrocław: W marcu ruch lotniczy zacznie wracać do normalności

Oslo-Gardermoen to jedna z siedmiu nowości w nowym rozkładzie lotów. Trzy nowe kierunki uruchomił Ryanair. Jego samoloty latają już do Sztokholmu-Arlandy i Wenecji-Treviso, a 2 maja wystartuje połączenie do Turynu.

Dwie nowe trasy uruchamia też Wizz Air: do Barcelony-El Prat i Tirany (pierwsze rejsy 1 sierpnia) oraz na Rodos (od 2 sierpnia).

Tegoroczny letni rozkład lotów liczy w sumie 85 połączeń - 55 tanich, 23 czarterowe i siedem sieciowych. Typowo wakacyjne kierunki to między innymi Alicante, Malta, Podgorica, Burgas, Pafos, Palermo, Zadar czy Kutaisi, zaś czartery latają głównie do Grecji, Hiszpanii, Egiptu, Turcji i Tunezji.

Zainteresowaniem cieszą się zwłaszcza połączenia południowe, na przykład Malaga (wznowiona 1 kwietnia), Alicante, Palma de Mallorca, Paryż, Ateny (wznowione 1 kwietnia), Pafos czy Palermo. Od końca marca do 7 kwietnia aż na czterech kierunkach południowych wypełnienie samolotów wyniosło ponad 90 procent. Kolejne cztery miały wypełnienie nieco poniżej 90 procent, a pięć innych między 80 a 90 procent.

Czytaj więcej

SAS wraca na wrocławskie lotnisko z połączeniem do Kopenhagi

- Zniesienie pandemicznych obostrzeń spowodowało, że pasażerowie coraz chętniej decydują się na podróże samolotem. Największe zainteresowanie obserwujemy oczywiście na kierunkach południowych i tu przewidujemy, że będzie ono systematycznie rosło, by w wakacje osiągnąć poziomy bliskie 100 procentom na najpopularniejszych trasach - mówi wiceprezes Portu Lotniczego Wrocław Cezary Pacamaj.