Szwajcarskie linie lotnicze Chair Airlines, w których 49 procent udziałów posiada polska linia lotnicza Enter Air, miały zostać pierwszym przewoźnikiem obsługującym nowe lotnisko Vlora International Airport w południowej Albanii. Przewoźnik planował uruchomienie od 26 czerwca dwóch lotów tygodniowo na trasie Zurych – Vlora – pisze niemiecki portal branży lotniczej Aerotelegraph.
Połączenia jednak nie wystartują. Jak poinformował rzecznik Chair Airlines, lotnisko nie uzyskało na czas wymaganych zezwoleń operacyjnych i certyfikatów bezpieczeństwa. Według przewoźnika otwarcie portu lotniczego nie nastąpi już w sezonie letnim tego roku.
Jeszcze kilka miesięcy temu prezes Chair Airlines Shpend Ibrahimi podkreślał, że Vlora jest jednym z najbardziej perspektywicznych kierunków wakacyjnych w regionie Adriatyku i szybko zyskuje popularność wśród europejskich turystów.
Czytaj więcej
– Inne linie lotnicze szukają oszczędności, a my nie będziemy ciąć siatki połączeń. Wszystkie loty zrealizujemy – zapewnia prezes linii lotniczej R...
Spór inwestorów paraliżuje dokończenie lotniska we Wlorze
Za opóźnieniami stoi przede wszystkim wielomiesięczny konflikt wokół inwestycji. Szwajcarska firma Mabco Constructions, należąca do albańskiego biznesmena Behgjeta Pacolliego, twierdzi, że posiada 98 procent udziałów w spółce operacyjnej lotniska i jest głównym finansującym projekt. Tymczasem od połowy maja pracownicy i podwykonawcy firmy nie są wpuszczani na budowę. Spółka oskarża mniejszościowego udziałowca, Grupę 2A, posiadającą 2 procent udziałów, o próbę przejęcia kontroli nad projektem. Zarzuca też albańskim władzom bierność i wspieranie działań prowadzących do ograniczenia jej wpływu na inwestycję.
Mabco zwraca także uwagę na kwestie związane z bezpieczeństwem lotniska. Według spółki część kluczowego wyposażenia potrzebnego do certyfikowania portu lotniczego od ponad siedmiu miesięcy pozostaje zatrzymana przez służby celne. Firma domaga się przeprowadzenia niezależnego międzynarodowego audytu pasa startowego i systemów bezpieczeństwa przed dopuszczeniem lotniska do ruchu lotniczego.
Choć wcześniej sądy nie przyznawały racji Mabco, sytuacja częściowo zmieniła się po ostatnim wyroku albańskiego Sądu Najwyższego, który przywrócił szwajcarskiej spółce prawo głosu i część uprawnień w spółce zarządzającej lotniskiem. Konflikt inwestorski nadal jednak trwa.
Lotnisko,które nie podoba się ekologom
Projekt lotniska we Wlorze od początku budził również sprzeciw organizacji ekologicznych i instytucji międzynarodowych. Port lotniczy powstaje w pobliżu laguny Narta – chronionego obszaru podmokłego będącego ważnym miejscem odpoczynku ptaków migrujących, w tym flamingów. Eksperci ostrzegają, że bliskość dużych skupisk ptactwa może w przyszłości zwiększać ryzyko kolizji samolotów z ptakami i wpływać na bezpieczeństwo operacji lotniczych.
Czytaj więcej
Zawsze przywozimy naszych klientów z powrotem, nawet jeśli z opóźnieniem wynikającym z nadzwyczajnych okoliczności. Przez 16 lat, odkąd istniejemy,...
Od rozpoczęcia budowy w 2021 roku projekt był krytykowany m.in. przez organizacje ekologiczne, Parlament Europejski i Komisję Europejską.
Zastrzeżenia zgłaszały również międzynarodowe organizacje zajmujące się ochroną środowiska, w tym Konwencja Berneńska i Konwencja o ochronie wędrownych gatunków dzikich zwierząt. Krytycy inwestycji wskazują przede wszystkim na ryzyko naruszenia delikatnego ekosystemu laguny Narta i zagrożenie jakie inwestycja niesie dla chronionych gatunków ptaków.
Lotnisko we Wlorze miało stać się jednym z kluczowych projektów wspierających rozwój albańskiej turystyki. Południowa część kraju, położona nad Adriatykiem i Morzem Jońskim, od kilku lat dynamicznie zwiększa liczbę zagranicznych turystów i jest określana jako jeden z najszybciej rozwijających się kierunków wakacyjnych w Europie.
Problemy z inwestycją pokazują jednak, że szybki rozwój infrastruktury turystycznej w regionie coraz częściej wiąże się nie tylko z wyzwaniami biznesowymi, ale również konfliktami prawnymi, środowiskowymi i społecznymi.