W ciągu 30 czerwcowych dni Poznań Airport obsłużył prawie 483 tysiące pasażerów, co oznaczało wzrost o 6 procent w porównaniu z czerwcem ubiegłego roku, kiedy z lotniska skorzystało 457 tysięcy podróżnych – informuje rzecznik prasowy lotniska Marcin Wesołek.
Czytaj więcej
W najbliższym sezonie zimowym Ryanair zasili swoją poznańską bazę dodatkowym samolotem i zaoferuje w sumie 800 tysięcy miejsc na 26 trasach, w tym...
W pierwszym półroczu tego roku przez poznańskie lotnisko przewinęło się razem 1,84 miliona pasażerów, wobec 1,8 miliona w tym samym okresie zeszłego roku. Oznacza to, że ruch był większy o 2 procent, mimo napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie, która wpłynęła na rynek lotniczy wiosną – wskazuje Wesołek.
Wojna w Zatoce Perskiej odcisnęła piętno
– Po pięciu latach dużych wzrostów ruchu, ten rok dla poznańskiego lotniska jest rokiem stabilizacji – komentuje cytowany w informacji prasowej prezes Portu Lotniczego Poznań-Ławica Grzegorz Bykowski. – Cieszymy się, że nasz wynik czerwcowy jest dużo lepszy, niż w dwóch poprzednich miesiącach, gdy zawirowania polityczne odcisnęły piętno zarówno na cenach paliwa lotniczego, jak i na decyzjach poszczególnych przewoźników ograniczających swoją ofertę na kierunkach bliskowschodnich.
Na poznańskim lotnisku trwa wakacyjny szczyt przewozowy. W lipcu i sierpniu Poznań Airport obsłuży prawdopodobnie łącznie ponad milion pasażerów.
Nowe kierunki na lotnisku w Poznaniu
Przewoźnicy operujący z Poznania szykują już też nowości na sezon zimowy. W ostatnich dniach Ryanair ogłosił, że od końca października połączy stolicę Wielkopolski z Barceloną i Porto, przedłuży też na sezon zimowy obsługiwanie tras do Tirany i Shannon.
Pasażerowie mogą już również planować podróż na Gran Canarię – dokąd planuje latać od końca października linia lotnicza airBaltic. W tym samym czasie KLM dołączy do swojego rozkładu lotów trzecie połączenie do Amsterdamu dziennie.