W egipskiej stolicy na wyspie Zamalek na Nilu rozpoczęła się budowa diabelskiego młyna Oko Kairu o wysokości 120 metrów, z którego rozciągać się będzie widok na miasto i okolice, w tym piramidy w Gizie – podają egipskie media. Ma być on piątą pod względem wielkości tego typu konstrukcją na świecie – większe koła obserwacyjne mają tylko Londyn, Dubaj, Las Vegas i Singapur.

CZYTAJ TEŻ: Egipt szykuje nową atrakcję, chce przyciągnąć turystów do Kairu

Cairo Eye będzie się składać z 48 kabin, z których każda pomieści od sześciu do ośmiu osób. Wokół powstanie także „ośrodek rekreacyjno-turystyczny” o powierzchni 20 tysięcy metrów kwadratowych. Dostęp mają zapewnić taksówki rzeczne, autobusy typu „hop-on, hop-off”. Przewidziano też budowę  parkingu na 500 samochodów.

""

Fot. Cairo Eye / YouTube

turystyka.rp.pl

Inwestorem i operatorem projektu jest firma New Hawaii for Tourism and Investment działająca w branży deweloperskiej i turystyce. Wartość inwestycji to 500 milionów funtów egipskich, czyli około 32 miliony dolarów.

Wedle informacji przekazanych mediom przez prezesa Ahmeda Metwally’ego bilet wstępu ma kosztować 250-350 funtów (16-22 dolary). Bezpośrednio w ośrodku znajdzie zatrudnienie co najmniej 1,2 tysiąca osób, a pośrednio kolejne 4 tysiące. Inwestor szacuje, że rocznie Oko Kairu odwiedzi 2,5 miliona turystów.

Władze Egiptu liczą, że Cairo Eye stanie się „ikoną” Kairu. Budowa ma zakończyć się w 2022 roku.

""

Fot. Cairo Eye / YouTube

turystyka.rp.pl