Od października Bali jest otwarta dla podróżnych z wybranych krajów, w tym z Chin, Japonii, Nowej Zelandii i Polski. Mimo to wyspa nie ma bezpośredniego połączenia lotniczego. Teraz na Bali będzie mógł przyjechać każdy.

Czytaj więcej

Bali już otwarta, ale turyści zostali w domu

Agencja Reutera powołuje się na ministra Luhuta Pandjaitana, który zapowiedział powiedział, że od 4 lutego goście z zagranicy, którzy zostali zaszczepieni przeciwko covidowi, nadal będą musieli odbyć kwarantannę. Tyle że zamiast siedmiu, wystarczy pięć dni.

Ponowne otwarcie zostało ogłoszone po podobnych komunikatach Tajlandii i Filipin, które wstrzymały zniesienie kwarantanny w grudniu z powodu początkowej niepewności co do skuteczności szczepionki przeciwko wariantowi Omicron koronawirusa – zauważa Reuter.

W zeszłym tygodniu Indonezja otworzyła też dwie wyspy w pobliżu Singapuru dla gości z tego miasta-państwa.

Singapore Airlines (SIAL.SI) poinformowały w piątek, że od 16 lutego wznowią loty na Bali z Singapuru.

Jak podaje CNN, w zeszłym roku Bali odwiedziło, mimo ponownego otwarcia, tylko 45 zagranicznych turystów. W 2019 roku było to 6,2 miliona, a w 2020 roku 1,05 miliona. Przed pandemią turystyka stanowiła 54 procent gospodarki wyspy.