Z najnowszego raportu Światowej Rady Podróży i Turystyki (World Travel and Tourism Council, WTTC) przygotowanego we współpracy z Oxford Economics wynika, że liderem wśród miast w światowej turystyce jest Paryż.

Badacze pod uwagę wzięli nie tylko atrakcyjność tego miejsca dla odwiedzających, ale także wpływ przemysłu turystycznego na lokalne finanse, zatrudnienie i wydatki podróżnych. Raport pokazuje jednak, że rozkład sił zaczyna się zmieniać, a do 2032 roku najmocniejszym turystycznie miastem w ujęciu globalnym będzie Pekin. Na razie jest na pozycji drugiej.

Czytaj więcej

Najlepsze miasta turystyczne świata w 2022 roku. Europejskie metropolie wymiatają

W wypadku stolicy Francji wpływy do budżetu miasta wyniosły w zeszłym roku prawie 36 miliardów dolarów. W ciągu najbliższej dekady wartość ta będzie dalej rosła do 49 miliardów dolarów. To jednak nie uchroni miasta przed spadkiem w rankingu i w 2032 roku znajdzie się na miejscu trzecim.

Jak do tego dojdzie? W Pekinie wpływy z sektora podróży wyniosły przed rokiem 33 miliardy dolarów, za 10 lat wartość ta ma dojść do 77 miliardów dolarów. Na trzecim miejscu w bieżącym zestawieniu znalazło się Orlando, które swoją pozycję zawdzięcza działającym tu parkom rozrywki. W 2022 roku turystyka przyniosła mu 31 miliardów dolarów, ale w ciągu dekady kwota ta zwiększy się o 50 procent, do 45 miliardów dolarów. Ta wartość da mu czwarte miejsce wśród najsilniejszych turystycznie miast świata. Trzeci będzie bowiem Szanghaj.

WTTC przypomina, że w ciągu ostatnich 10 lat turystyka w Chinach mocno się rozwinęła – kraj inwestował w hotele, drogi i nowe kierunki. W wypadku Szanghaju przemysł turystyczny, który obecnie jest tam wart 30 miliardów dolarów, do 2032 roku urośnie do 71 miliardów dolarów.

W rankingu obejmującym dziesięć miast jedynym, które utrzyma swoją pozycję, będzie według szacunków Las Vegas (miejsce piąte, 23 miliardy dolarów obecnie, a w 2032 roku 36 miliardów).

- Główne miasta takie jak Londyn, Paryż i Nowy Jork pozostaną turystycznymi liderami, ale w ciągu najbliższych kilku lat Pekin, Szanghaj i Makau poprawią swoją pozycję w rankingu najważniejszych miast – wskazuje prezes i dyrektor zarządzająca WTTC Julia Simpson.

W analizie wymieniono też Warszawę, jako jedno z miast, które co prawda nie weszły do pierwszej dziesiątki, ale które określane są mianem obiecujących. W 2022 roku wpływy z turystyki w lokalnym produkcie brutto wzrosły tu bowiem o 14,4 procent wobec 2019 roku. Do „obiecujących” analitycy zaliczyli też chińskie nadmorskie miasto Sanya, które w ostatnich latach stało się popularnym celem podróży wczasowiczów ciągnących na plaże. Odnotowało ono 10,2-procentowy wzrost w tym samym okresie. Co ciekawe, sektor podróży i turystyki stanowi w tym mieście 43,6 procent całej gospodarki.

Czytaj więcej

Polska na czele miejsc, które warto odwiedzić w 2023 roku. "Za solidarność"

Zdaniem WTTC podróże i turystyka są na dobrej drodze, by w ciągu następnej dekady ponownie stać się motorem światowej gospodarki, z szybszym wzrostem udziału w globalnym produkcie brutto niż inne sektory, dodając przy tym 126 milionów nowych miejsc pracy.

Pięć miast z największymi wydatkami turystów w 2022 roku wg WTTC

Dubaj – 29,42 miliarda dolarów

Doha – 16,79 miliarda dolarów

Londyn – 16,07 miliarda dolarów

Makau – 15,58 miliarda dolarów

Amsterdam – 13,59 miliarda dolarów