Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie wnioski płyną z przeprowadzonych przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej kontroli dotacji dla sektora turystycznego z KPO?
- Jaki jest stopień wykrytych nieprawidłowości w dotacjach z KPO?
- Jakie rodzaje nieprawidłowości zostały zidentyfikowane w kontrolach nad dotacjami?
Jak relacjonowała, Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej przejrzało ponad 11 tysięcy dotacji przyznawanych przedsiębiorcom z sektora HoReCa turystyki z unijnych funduszy. Masowość tych kontroli wynikała z burzy, jaka rozpętała się w internecie, kiedy resort opublikował listę zgłoszonych i udzielonych dotacji. Wiele osób oburzyło wtedy, że przedsiębiorcy turystyczni i gastronomiczni występowali o pieniądze na jachty, sauny, baseny, ekspresy do kawy, wyposażenie biur i lokali i sprzęt turystyczny.
Czytaj więcej
Nie milkną komentarze dotyczące internetowo–medialnej burzy w sprawie rozdzielania dotacji z Krajowego Planu Odbudowy na tak zwany komponent gastro...
Chociaż Pełczyńska-Nałęcz skrytykowała polityków, którzy próbowali na tym zbić kapitał polityczny, zarazem przyznała że cieszy ją kontrola społeczna nad procesami wydawania publicznych pieniędzy. Wzięła w obronę przedsiębiorców, którzy ze szczerej chęci rozwinięcia swoich biznesów starali się o dotację.
Kontrole dotacji z KPO – od pierwszego odsiewu do „pogłębionej” analizy
Pełczyńska-Nałęcz oceniła po pierwszej fali zmasowanej kontroli „współczynnik nieprawidłowości jako jedną dziesiątą procenta”. W wypadku dotacji z KPO było to nawet mniej, bo 0,005 procent.
Wstępnej weryfikacji poddano ponad 3,2 tysiąca projektów z sektora HoReCa i turystyka. Po pierwszym odsiewie tych, które nie budziły żadnych wątpliwości, do dalszego sprawdzenia wzięto prawie 1,4 tysiąca wniosków. W efekcie uznano, że 39 z nich trzeba poddać "pogłębionej kontroli". Na koniec stwierdzono siedem nieprawidłowości - mówiła Pełczyńska-Nałęcz.
- W tej grupie 39 pogłębionych kontroli znalazły się projekty, co do których były podejrzenia, że mają „zabarwienie polityczne”. W jednym wypadku chodziło o rodzinę posła Platformy Obywatelskiej, w drugim - rodzinę samorządowca z PiS. Oba projekty okazały się zgodne z zasadami - podkreśliła.
Kupił łódkę, ale nie dla turystów
Według minister Pełczyńskiej-Nałęcz kontrole wykryły (wśród tej wąskiej grupy) dwa główne rodzaje nieprawidłowości. Pierwszy to nieodpowiednie zainwestowanie uzyskanych środków, czyli działanie niezgodne z planem biznesowym. Chodziło na przykład o to, że ktoś zakupił łódź do prowadzenia działalności turystycznej, ale okazało się, że jej ostatecznie do tego nie używa (pozostali jak najbardziej spełniali to kryterium). - Przykładowa łódka jest, ale nie pływa, to ewidentny dowód na to, że to nie jest działanie zgodne z planem biznesowym - tłumaczyła ministra.
Czytaj więcej
Stanowczo protestujemy przeciwko hejtowi, nieodpowiedzialnym wypowiedziom polityków i oskarżaniu hotelarzy o cwaniactwo – organizacje branży turyst...
Jak zaznaczyła w takiej sytuacji konsekwencje będą „radykalne”, czyli ktoś, kto tę łódkę kupił, pieniędzy na nią nie dostanie (nie będzie refinansowania). Z kolei jeśli przedsiębiorca działa zgodnie z przedstawionym we wniosku dotacyjnym planem biznesowym, ale idzie to wolniej niż zakładał, pieniędzy mu się nie cofnie, ale dostanie upomnienie i będzie za jakiś czas ponownie skontrolowany.
Drugą wskazaną kategorią nieprawidłowości był konflikt interesów, czyli sytuacjie w której dotacja nie powinna była być przyznana, ponieważ ekspert decyzujący o wniosku był powiązany z przyszłym beneficjentem dotacji.
- Jeśli to zostanie udowodnione, dotacji nie będzie, a sprawa może się skończyć nawet w prokuraturze - podsumowała Pełczyńska-Nałęcz.
Minister funduszy i polityki regionalnej powtórzyła, że kontrole inwestycji realizowanych w ramach Krajowego Planu Odbudowy (generalnie) będą trwały jeszcze „wiele, wiele miesięcy” po zakończeniu tego programu.
- Pogłębione kontrole będziemy kontynuować do połowy 2026 roku (...) Nie jest tak, że kończymy pewien projekt inwestycji publicznej i kończą się kontrole. Ten okres kontrolny jeszcze długo, długo po tym trwa, dlatego, że projekty się dzieją i można powziąć pełną wiedzę, czy one się dzieją zgodnie z podpisanymi umowami - wyjaśniała.