Reklama

Radosław Sikorski: Z samych Emiratów Arabskich wywozimy codziennie tysiąc Polaków

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski i minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki zdali dzisiaj relację dziennikarzom z postępu akcji ewakuowania polskich turystów z Bliskiego Wschodu.
Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wystąpił na konferencji wspólnie z wicem

Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wystąpił na konferencji wspólnie z wiceministrem obrony narodowej Cezarym Tomczykiem (zlewej) i ministrem sportu i turystyki Jakubem Rutnickim (z prawej).

Foto: PAP, Radek Pietruszka

Jak mówił Sikorski, rano odbyło się posiedzenie specjalnego zespołu koordynującego akcję pomocy Polakom na Bliskim Wschodzie. - Połączyliśmy się na żywo z szefami naszych placówek w regionie. Przedyskutowaliśmy sytuację rodaków na Dalekim Wschodzie, którzy nie mogą dotrzeć do kraju ze względu na blokadę habu przesiadkowego - mówił Sikorski. I dodał, że była też mowa o "miejscach, które póki co są bezpieczne, takich jak Egipt i Turcja".

Czytaj więcej

Rząd: Trudna sytuacja Polaków w Katarze. Będzie ewakuacja przez Arabię Saudyjską

Sikorski: Iran co innego deklaruje, a co innego robi

Jak wyjaśniał, problem ewakuowania Polaków jest tylko fragmentem całego problemu dotykającego pół miliona turystów, którzy chcą wrócić do siebie z wyjazdów zagranicznych, a mieli to zrobić z przesiadką na lotniskach Bliskiego Wschodu i teraz muszą czekać, bo "to jest bardzo skomplikowana operacja odkorkowania tego zatoru".

Na razie region opuściło 4541 Polaków, a dzisiaj wieczorem ma przylecieć do kraju kolejna grupa ludzi, którzy będą zabrani z Rijadu, dokąd dostali się drogą lądową (około 600 kilometrów) z Kataru. Poleciały po nich dwa rządowe boeingi i jeden należący do LOT-u. - Dosłownie w tej chwili kolejna grupa w Arabii Saudyjskiej jest odprawiana na lotnisku przy udziale naszego ambasadora w tym kraju – zapewniał Sikorski podczas konferencji zorganizowanej około godziny 12. 

- Jeśli chodzi o sytuację bezpieczeństwa, to jest dobra wiadomość i zła. Prezydent Iranu powiedział, że Iran przestał atakować kraje Zatoki Perskiej. Niestety, nasi przedstawiciele jeszcze tego nie potwierdzają, bo zdaje się, że ta zapowiedź jest po pierwsze warunkowa, a po drugie nierealizowana. W niektórych krajach nadal lecą drony i wybuchają rakiety - mówił Sikorski

Reklama
Reklama

Według niego "z samych Emiratów Arabskich wywozimy około tysiąc osób dziennie". - W poniedziałek zostanie wysłany jeden lub więcej samolotów z Muskatu [w Omanie], a jeśli chodzi o kraje Dalekiego Wschodu, to prezes LOT nam zreferował ilość dodatkowych lotów z Tajlandii, ze Sri Lanki i z Malediwów - ciągnął Sikorski

MSZ wysłał komunikaty do 23 tysięcy ludzi, którzy zarejestrowali się w emeszetowskim systemie Odyseusz. Na specjalną infolinię MSZ "wpłynęły 4100 połączenia".

Minister sportu i turystyki dziękuje branży turystycznej

Jak dodał minister Rutnicki, z Rijadu trzy wspomniane samoloty zabiorą 290 osób.

- Będzie to w sumie już pięć lotów specjalnych, także ta akcja przebiega bardzo dobrze – podsumował minister sportu. - Każdego dnia analizujemy sytuację i podejmujemy decyzję na bieżąco. Jeżeli chodzi o kolejne loty ewakuacyjne, w tej chwili takie loty też będą przygotowywane na poniedziałek.

- Zdajemy sobie sprawę, że wielu obywateli polskich czeka także na możliwość powrotów z kierunków azjatyckich. Apelujemy, aby spokojnie do tych kwestii podchodzić. W tej chwili to co się udaje realizować dzięki bardzo dobrej współpracy z Polskimi Liniami Lotniczymi, to jest to, aby maksymalnie duża ilość połączeń właśnie z tamtego kierunku była realizowana.

Czytaj więcej

Pierwsi Polacy wrócili specjalnym lotem z Omanu. „Następne będą rodziny z dziećmi”
Reklama
Reklama

To co ważne, jeżeli chodzi o osoby, które chcą na te samoloty zrobić rezerwację, to [muszą słuchać] wyłącznie oficjalnych komunikatów ze strony polskich linii lotniczych. Od 11 marca ruszą połączenia, także dodatkowe z Bangkoku, bo było takie oczekiwanie. W miarę możliwości dokładamy do tej siatki połączeń.

Rutnicki podziękował też "całej branży turystycznej", z którą Ministerstwo Sportu i Turystyki naradza się codziennie i analizuje wszystkie sytuacje "dotyczące naszych turystów w tych trudnych momentach".

Wizz Air dyscyplinowany przez ministrów

- Jednocześnie żądamy, aby tanie linie lotnicze też wzięły odpowiedzialność za swoich pasażerów i to zarówno te operujące z Polski, jak i te operujące z Bliskiego Wschodu - dodał.

- Polska ma różnego rodzaju metody, żeby również od linii, które nie są typowo liniami polskimi, wymagać odpowiedzialności za swoich pasażerów, a szczególnie za nas naszych obywateli, bo to jest po prostu element funkcjonowania tych linii - dodał Sikorski. W dalszej części konferencji wskazał jedną konkretną nazwę przewoźnika - chodzi o Wizz Air.

Podkreślił zarazem, że akcja ewakuacyjna jest realizowana przez Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. - Czyli z jednej strony bezpieczeństwo naszych obywateli, a z drugiej też bezpieczeństwo samego lotu, samych załóg i tego wszystkiego, co się z tym wiąże. Według informacji, które posiadamy, liczba irańskich ataków rakietowych zmniejszyła się o 50-60 procent. Również ataki dronowe to jest dzisiaj spadek o około 60-70 procent, ale nie wynika to z deeskalacji, lecz z wyczerpania środków bojowych [Iranu] i z tego, że ta wojna czy ten konflikt jest prowadzony już od wielu dni. Ale sytuacja jest ciągle bardzo poważna. W zmniejszonej skali Iran dokonuje ataków odwetowych na Izrael oraz obiekty w państwach Zatoki Perskiej.

Kończąc wątek powrotu Polaków, prowadzący konferencję ministrów podał informację, że "na godzinę 11 bezpiecznie wróciło 6058 obywateli Polski, którzy wrócili dokładnie 32 samolotami".

Reklama
Reklama

Uzupełnił on też informacje samych ministrów, że oprócz wysyłania przez rząd państwowych samolotów po Polaków, "minister Sikorski i jego współpracownicy z MSZ-u pracują nad tym, aby udrożnić siatkę połączeń, aby również prywatni przewoźnicy mieli jak najwięcej tak zwanych slotów do wylotu z regionu Bliskiego Wschodu".

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Nowe Trendy
Antalya: Nie chcemy więcej turystów. Niech ci, których już mamy, wydają więcej
Nowe Trendy
Wojna i turystyka. Czy zmienią się kierunki podróży? Na razie cień padł na ITB Berlin
Nowe Trendy
Karolina Weiss: Niemcy chcą poznawać Polskę lepiej, głębiej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama