Aktywność turystyczna Polaków rośnie szybciej niż średnio w Unii Europejskiej – wynika z najnowszego raportu banku Pekao „Polacy w podróży. Szybki awans do europejskiej czołówki”.

W ciągu ostatniej dekady liczba prywatnych podróży Polaków wzrosła o 31 procent, a wydatki na podróże w przeliczeniu na mieszkańca zwiększyły się o 122 procent.

– Polska bardzo szybko awansuje do europejskiej pierwszej ligi podróżników. Jeszcze dekadę temu wyraźnie odstępowaliśmy od najbardziej mobilnych społeczeństw Europy, dziś jesteśmy już tuż za podium pod względem liczby prywatnych noclegów – mówi kierownik zespołu analiz sektorowych banku Pekao i współautor raportu Krzysztof Mrówczyński, cytowany w komunikacie.

– Co ważne, ten trend nie wynika wyłącznie ze wzrostu liczby wyjazdów. Podróże stają się integralnym elementem stylu życia Polaków i jednym z najbardziej widocznych przejawów rosnącej zamożności społeczeństwa – dodaje.

W 2024 roku Polacy wykupili prawie 350 milionów noclegów w obiektach zakwaterowania w Polsce i na świecie. Dało im to wysokie czwarte miejsce w Unii Europejskiej, z udziałem przekraczającym 6 procent. Pod tym względem Polaków wyprzedzają jedynie Niemcy, Francuzi i Hiszpanie.

Foto: Bank Pekao

Potwierdzają to także badania European Travel Commission. Aż 88 procent Polaków, którzy podróżowali w poprzednich latach, deklaruje chęć wyjazdu w najbliższych miesiącach. To najlepszy wynik w Europie.

Pod względem liczby noclegów per capita Polska wciąż jednak plasuje się poniżej średniej unijnej (9,4 vs 12,4), co oznacza spory potencjał dalszego wzrostu.

Foto: Bank Pekao

Czytaj więcej

Raport: Polacy wydadzą średnio ponad tysiąc złotych na wakacyjne zakupy

Jednocześnie odsetek Polaków wyjeżdżających na co najmniej cztery noce wzrósł o 7,2 punktów procentowych średniej z lat 2015-2017, czyli ponad dwa razy więcej niż średnio w UE. Polska zanotowała wyraźnie większy wzrost niż największe gospodarki Europy – Niemcy, Hiszpania, Francja czy Włochy. Wyjątkowo dobrze wypada na tle państw Europy Środkowo-Wschodniej – Czech, Słowacji, Litwy i Węgier, w których liczba dłuższych wyjazdów spadła względem okresu sprzed kilku lat. W ich wypadku odbudowa turystycznej aktywności obywateli po pandemii była wyraźnie słabsza niż w Polsce.

Foto: Bank Pekao

Jeśli chodzi o odsetek obywateli wyjeżdżających na wakacje, Polska z wynikiem 46 procent wciąż goni europejską czołówkę. Jej wynik stanowi około trzy czwarte wyjazdów Holendrów i ponad dwie trzecie wyjazdów Niemców, jednak dystans dzielący ją od średniej unijnej jest już relatywnie niewielki i wynosi zaledwie 6 punktów procentowych.

Foto: Bank Pekao

Młodzi siłą napędową rynku turystycznego

Autorzy raportu zwracają uwagę, że szczególną rolę w zmianie nawyków podróżniczych odgrywają młodsze pokolenia. W grupach wiekowych 15–24 oraz 25–34 lata udział osób wyjeżdżających jest już większy niż średnia unijna. To właśnie młodzi Polacy są dziś jedną z najbardziej aktywnych podróżniczo grup w Europie.

Foto: Bank Pekao

Jednocześnie Polacy pozostają silnie związani z turystyką krajową. Aż 63 procent podróżuje wyłącznie po Polsce, co upodabnia ich bardziej do Hiszpanów, Francuzów czy Włochów niż do mieszkańców wielu państw Europy Środkowej.

– Choć coraz częściej poznajemy świat, nie rezygnujemy z podróżowania po Polsce. Nasza struktura wyjazdów jest wyjątkowa na tle regionu. Łączymy rosnącą mobilność międzynarodową z bardzo dużą popularnością wypoczynku krajowego. Widać też, że podróże zagraniczne Polaków nie ograniczają się wyłącznie do wakacji – istotną rolę odgrywają odwiedziny rodziny i znajomych, szczególnie w Niemczech czy Wielkiej Brytanii – podkreśla Wiktor Mrozowski.

Czytaj więcej

Nowy trend pokolenia Z i milenialsów. Zaskakujący pomysł na wakacje bije rekordy popularności

Polacy lubią podróżować wygodnie

Raport pokazuje też charakterystyczny model zagranicznych wyjazdów Polaków. Aż 71 procent wakacyjnych podróży zagranicznych odbywa się samolotem, a 68 procent noclegów przypada na hotele. To jeden z najlepszych wyników w Europie i potwierdzenie dużej popularności modelu „lot + hotel”, często w formule pakietowej.

Foto: Bank Pekao

Foto: Bank Pekao

Polacy za cel swoich podróży wakacyjnych nadal najczęściej obierają kraje europejskie (wliczając Turcję) – w 2024 roku przypadło na nie łącznie ponad 80 procent wszystkich noclegów polskich turystów za granicą.

Foto: Bank Pekao

Problemy demograficzne nie zaszkodzą turystyce krajowej

Spadek liczby ludności nie musi oznaczać mniejszego popytu na podróże. Polacy są bowiem coraz częściej „w drodze” – do pracy, na weekendowy city break czy dłuższe wakacje. Większa mobilność idzie w parze ze zmianami infrastrukturalnymi: rozbudową lotnisk, polepszaniem sieci dróg, modernizacją kolei. To sprawia, że podróżowanie staje się prostsze i bardziej naturalne. Skłonność do podróżowania napędzać będą również wzrost dochodów, większa dostępność połączeń, zmiana stylu życia i rosnącą rolą Polski jako kierunku podróży.

Foto: Bank Pekao

Czytaj więcej

Brzydka pogoda, wysokie ceny, tłumy turystów - tego najbardziej nie lubimy w wakacje

Potencjał dalszego wzrostu

Ekonomiści Banku Pekao wskazują, że mimo imponującego rozwoju polski rynek turystyczny wciąż ma duży potencjał wzrostu. Według analiz przytoczonych w raporcie światowa turystyka osiągnęła w 2025 roku rekordowy poziom 1,5 miliarda zrealizowanych podróży zagranicznych, a w kolejnych latach jej znaczenie dla globalnej gospodarki będzie dalej rosło. Polska ma szansę być jednym z beneficjentów tego trendu. Krajowa branża turystyczna należy już dziś do najmocniejszych w Unii Europejskiej, a po pandemii rozwijała się niemal najszybciej w całej wspólnocie. Obroty organizatorów turystyki wzrosły od 2021 roku ponad 3,5-krotnie, bardzo dynamicznie rozwijały się także sektory lotniczy i hotelarski.

Wprawdzie pod względem wydatków na podróże per capita Polska plasuje się poniżej średniej UE, zdaniem autorów raportu wraz ze wzrostem dochodów, dostępności połączeń i częstotliwości podróżowania polskie wydatki będą zbliżać się do poziomów obserwowanych w bogatszych krajach Europy.

Foto: Bank Pekao

– Polacy będą podróżować coraz częściej. Wzrost dochodów, rozwój infrastruktury transportowej i zmiana stylu życia sprawiają, że mobilność staje się jednym z najważniejszych długoterminowych trendów społecznych i konsumenckich w Polsce – podsumowuje Krzysztof Mrówczyński.