Badanie objęło około 8 miliona noclegów - relacjonuje portal Greek Travel Pages. Wynika z niego, że w okresie od stycznia do czerwca 2026 roku przychody hoteli wzrosły o 10,1 procent rok do roku, podczas gdy liczba sprzedanych noclegów zwiększyła się o 0,6 procent.
W pierwszej połowie 2026 roku przychody hoteli nadal rosły szybciej niż liczba łóżek sprzedanych w przeliczeniu na jedną noc, co wskazuje na rosnącą rolę cen w wynikach finansowych obiektów.
Czytaj więcej
Premier Grecji Kyriakos Mitsotakis odrzuca tezę o powszechnej nadmiernej turystyce w kraju, jednocześnie przyznając, że część kierunków znajduje si...
Czy turyści w Grecji będą skłonni więcej płacić?
GBR Consulting stwierdziło, że hotele utrzymały poziom obłożenia mimo utrzymującej się niepewności gospodarczej i geopolitycznej. Wskazuje to, że konieczność wydania na pobyt więcej nie spowodowała odpływu gości.
Według firmy konsultingowej przyszły wzrost przychodów będzie zależał od gotowości podróżnych do wydawania pieniędzy, przyciągania klientów o zasobniejszych portfelach, ograniczonego wzrostu konkurencyjnej oferty zakwaterowania, utrzymania potencjału linii lotniczych i tego, jak wartość Grecji w porównaniu z innymi kierunkami śródziemnomorskimi, będą postrzegać turyści.
GBR Consulting zwrócił uwagę, że stabilny poziom obłożenia może oznaczać zarówno zdrowy, dojrzały rynek, jak i wczesną fazę dojścia do „pułapu cenowego”. Firma podkreśla, że obecnie nie ma wystarczających danych, aby określić, który scenariusz się rozwinie.
Przychody na pokój (RevPAR) w pierwszej połowie 2026 roku rosły zarówno w Atenach, jak i Salonikach, jednak wzrost w stolicy Grecji był silniejszy.
W Atenach obłożenie utrzymywało się na stabilnym poziomie 74,3 procent, a średnia cena pokoju (ADR) wzrosła o 6,9 procent. Maj był szczególnie korzystnym miesiącem pod względem cen pokoi, na co wpływ miało kilka dużych wydarzeń organizowanych w stolicy.
W Salonikach obłożenie spadło o 2,6 procent w porównaniu z pierwszą połową 2025 roku. Średnia dzienna stawka (ADR) wzrosła o 3,3 procent, jednak przychód na dostępny pokój (RevPAR) poprawił się tylko nieznacznie.
W wypadku hoteli w miejscowościach wypoczynkowych wyniki były bardziej zróżnicowane. Do czerwca skumulowane obłożenie wzrosło o 0,5 procent rok do roku. Jednocześnie całkowity dzienny przychód na dostępny pokój wzrósł o 11,2 procent.
Więcej gości w Grecji nie musi oznaczać większego obłożenia w hotelach
GBR Consulting wskazał, że oficjalne dane pomagają wyjaśnić różnicę między wzrostem turystyki przyjazdowej a wynikami sektora hotelowego.
W pierwszych pięciu miesiącach 2026 roku liczba przyjazdów do hoteli i na kempingi wzrosła o 0,7 procent, a liczba noclegów o 1,1 procent. Dla porównania, według danych Banku Grecji liczba przyjazdów wzrosła o 20,9 procent, a wpływy z podróży zwiększyły się o 25,8 procent.
Czytaj więcej
Nowy plan rządu Grecji zakłada ożywienie regionów górskich i wydłużenie sezonu turystycznego. Program o wartości ponad miliarda euro rocznie zakład...
Według GBR Consulting różnica wynika ze struktury podróży przyjazdowych. Wzrost liczby podróży drogą lądową i częstsze korzystanie z wynajmu krótkoterminowego, prywatnych domów i pobytów u znajomych lub krewnych zwiększyły liczbę odwiedzających, ale nie przełożyły się proporcjonalnie na wzrost popytu w hotelach.
Firma zwróciła również uwagę, że wpływy z podróży publikowane przez Bank Grecji obejmują całkowite wydatki odwiedzających, a nie wyłącznie przychody z noclegów. Z tego powodu bezpośrednie porównanie tych danych z wynikami hoteli może być mylące.
Według GBR Consulting główne wyzwania dla greckich hoteli mogą obejmować większą wrażliwość podróżnych na ceny, wolniejszy wzrost miejsc w liniach lotniczych latających do Grecji i utrzymującą się presję na marże operacyjne. Firma wskazuje, że w lepszej sytuacji będą hotele mające gości z różnych krajów, położonych w miejscach z dobrą siecią połączeń lotniczych i właściwie kontrolujące koszty.