Rada Ministrów przyjęła dzisiaj projekt ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw.

Jednym z uzgodnionych rozwiązań zawartych w dokumencie jest wydłużenie terminu na dokonywanie płatności za pomocą Polskiego Bonu Turystycznego do 30 września 2022 roku.

Czytaj więcej

Bon turystyczny prawie na półmetku. Przedsiębiorcy zadowoleni z nowych klientów

Ustawa o PBT przewiduje, że bonami można płacić do 31 marca. Kiedy Sejm ją uchwalał nie przewidziano jednak, że lockdowny i obawy wywołane pandemią spowodują, że beneficjenci bonów nie będą skorzy do korzystania z dodatkowych pieniędzy na wypoczynek dzieci.

Do tej pory zrobiła to dopiero niecała połowa uprawnionych - 3,2 miliona z 7,2 miliona. Wydali oni 1,9 miliarda z 4 miliardów złotych, jakie rząd przeznaczył na ten cel.

Przypomnijmy, że do bonu w wysokości 500 złotych uprawnione jest każde dziecko w kraju, a dzieci z niepełnosprawnością mają zagwarantowane dodatkowe 500 złotych.

Minister odpowiedzialny za turystykę i inicjator wdrożenia bonu, Andrzej Gut-Mostowy, zapowiadał już kilka miesięcy temu, że zrobi wszystko, żeby cała suma zarezerwowana w budżecie na ten cel została spożytkowana. Będąc jeszcze wiceministrem rozwoju i technologii zgłosił projekt nowelizacji i przesunięcia terminu ważności bonu. Został on dołączony do szerszej nowelizacji, która powstała w Ministerstwie Infrastruktury, stąd dzisiejsza decyzja rządu.

Na ostateczne uchwalenie projektu trzeba będzie jeszcze zaczekać. Teraz trafi on do Sejmu, potem do Senatu, a na koniec do podpisu prezydenta.