Prace w Wielkim Muzeum Egipskim zostały już w stu procentach ukończone - poinformował minister turystyki i dziedzictwa starożytności Egiptu Magdy Shaker w wywiadzie udzielonym telewizji państwowej. Na jego wypowiedź powołuje się portal Egypt Independent. Teraz pozostało już tylko uporządkowanie terenów wokół budynku.

Shaker nie podał co prawda daty otwarcia budowanego już 20 lat muzeum dla zwiedzających, zapewnił jedynie, że ceremonia będzie niezwykła, a udział w niej wezmą głowy państw z całego świata. Zaznaczył też, że muzeum zostało stworzone zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju. Obiekt zajmuje powierzchnię 300 tysięcy metrów kwadratowych i będzie jednym z największych na Bliskim Wschodzie i na świecie. Znajduje się nieopodal piramid w Gizie.

Czytaj więcej

Egipt otwiera nowe lotnisko. Turyści polecą wprost nad Morze Śródziemne

Minister poinformował też, ile trzeba będzie zapłacić za wstęp do muzeum. Bilet dla Egipcjan będzie kosztował 60 funtów (około 9 złotych), dla turystów zagranicznych 200 funtów (około 30 złotych), a dla studentów z zagranicy 100 funtów (około 14 złotych).

Choć muzeum nie jest jeszcze otwarte dla zwiedzających, niedawno odbył się tam pierwszy koncert światowej sławy egipskiej sopranistki Fatimy Said. Artystka śpiewała przy 11-metrowej, liczącej 3,2 tysiąca lat statule Ramzesa II. Wydarzenie było dostępne dla Egipcjan o zasobniejszych portfelach, pisze portal National News, bilety kosztowały 5 tysięcy funtów od osoby (około 723 złotych).

Nowe muzeum pomieści pięćdziesiąt tysięcy najcenniejszych pamiątek dokumentujących wszystkie okresy historii starożytnego Egiptu. Wśród nich kolekcję skarbów z grobowca Tutanchamona. Oprócz tego zwiedzający będą mogli zobaczyć przedmioty z czasów prehistorycznych i z nowszego okresu, kiedy w Egipcie panowali Grecy i Rzymianie.