Minister turystyki i dziedzictwa historycznego Khaled al Anani i minister transportu Kamel al Wazir, zawarli porozumienie, sprawie analizy uruchomienia nocnego pociągu między Hurghadą a Luksorem, donosi dziennik „Daily News Egypt” w swoim elektronicznym wydaniu. Celem przedsięwzięcia jest połączenie kurortów nad Morzem Czerwonym z Doliną Nilu. To pozwoli pobudzić turystykę kulturową, bo jak podkreśla minister al Anani, teraz turyści są zmuszeni, by wybierać między odwiedzeniem Luksoru lub Asuanu, a pobytem nad morzem. Odległość między tymi regionami jest bowiem spora, ponad 300 kilometrów. Przez co podróż autokarem, który wyjeżdża o świcie i wraca nocą, jest dla wielu zbyt męcząca.

CZYTAJ TEŻ: Egipt ma 100 milionów mieszkańców

Projekt ma być realizowany w ramach programu „Przyjedź do Egiptu”, który zakłada rozwój siatki połączeń między miastami położonymi nad Nilem a nadmorskimi resortami, a konkretnie uruchomienie wspomnianych pociągów, ale też przelotów. W lutym tego roku ruszyły już połączenia lotnicze z Luksoru do Szarm el-Szejk.

W czasie spotkania minister transportu zapowiedział, że resort chce odnowić drogę kolejową z Abu Tartour przez Kinę, Safagę do Hurghady. Pociągi będą obsługiwać zarówno ruch pasażerski jak i towarowy – w Abu Tartour znajduje się kopalnia fosfatu.

Zdaniem byłego prezesa Egipskiej Organizacji Turystycznej Heshama el Demery’ego, pytanego przez gazetę, to dobry pomysł. Jego realizacja pozwoli touroperatorom tworzyć nowe programy łączące zwiedzanie z wypoczynkiem za atrakcyjną cenę, bo przejazd pociągiem będzie tańszy niż przelot.

W trakcie spotkania ministrowie rozmawiali też o rozbudowie sieci dróg w Górnym Egipcie, a także o planach budowy portów na Nilu i nadmorskich, które również przyczyniłyby się do pobudzenia ruchu turystycznego.