– Na pewno będzie to miało miejsce nie wcześniej niż w połowie czerwca – dodała. Dodała, że kilka państw europejskich zapowiedziało otwarcie granic na ten sam termin.
CZYTAJ TEŻ: Litwa otwiera sklepy i chce latać do Warszawy
– Rozmawiamy o takich wariantach, w których, jeżeli kraje graniczące z nami mają opanowaną sytuację epidemiczną, standardy bezpieczeństwa i higieny analogiczne do naszych i są gotowe otworzyć granice w naszą stronę, to zapewne powinniśmy stosować zasady partnerstwa i w podobny sposób traktować naszych sąsiadów – powiedziała.
Jak wcześniej ujawnił wiceminister rozwoju Andrzej Gut-Mostowy, Polska rozmawia o otwarciu granic na początek z Litwą, Słowacją, Czechami, a w dalszej kolejności z Niemcami, a więc z krajami, w których pandemia koronawirusa została szybko zduszona lub, jak w Niemczech, opanowana.
ZOBACZ TAKŻE: Słowacja odmraża turystykę
Emilewicz zastrzegła, że rząd będzie analizował sytuację epidemiczną – liczbę nowych zakażeń i osób hospitalizowanych – i od tego będzie uzależniał znoszenie ograniczeń. Ostateczne decyzje po rekomendacjach Ministerstwa Zdrowia opinii Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji podejmie premier.
Według ostatniej decyzji MSWiA kontrole na granicach Polski mają obowiązywać do 12 czerwca, a każda osoba wjeżdżająca do kraju musi być poddana dwutygodniowej kwarantannie.