Bank Grecji opublikował dane dotyczące przychodów z turystyki. Od stycznia do lipca turyści wydali tam 3,38 miliarda euro. To o 140 procent więcej, licząc rok do roku.

W wypadku państw unijnych było to 2,32 miliarda euro (wzrost o 176,9 procent), goście przyjeżdżający spoza wspólnoty zostawili w kraju 1,04 miliarda euro (więcej o 81,3 procent).

Bank podaje też, że w wypadku gości z Niemiec wydatki były wyższe o 157,7 procent i wyniosły 671 milionów euro, z Francji 345 milionów euro (plus 348 procent), z Wielkiej Brytanii 303 miliony euro (plus 143,3 procent), ze Stanach Zjednoczonych 194 miliony euro (plus 200,6 procent), a z Rosji 34 miliony euro (plus 205,4 procent). Większość przychodów pozyskano w lipcu – konkretnie 1,55 miliarda euro, co stanowi wzrost o 109,4 procent wobec poprzedniego roku.

W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy do Grecji przyjechało 4,55 miliona gości z zagranicy, czyli o 51,4 procent więcej niż przed rokiem. Z tego 3,25 miliona z Unii Europejskiej (o 81 procent więcej, rok do roku).

Czytaj więcej

Ruch lotniczy w Europie. Grecja, Rumunia i Chorwacja z najlepszymi wynikami

Liczba pasażerów linii lotniczych była większa o 103,9 procent, a osób podróżujących drogą lądową o 16,6 procent mniejsza.

Bank podaje też dane liczbowe dla najważniejszych rynków źródłowych. I tak Niemców było w tym czasie 801 tysięcy (więcej o 156,3 procent), Francuzów 389 tysięcy (więcej o 343,6 procent), Brytyjczyków 268 tysięcy (więcej o 49,9 procent), Amerykanów 135 tysięcy (więcej o 53,2 procent), a Rosjan 31 tysięcy (więcej o 38,3 procent).

Tylko w lipcu Grecję odwiedziło 2,82 miliona ludzi z zagranicy.