Jak dowiedziała się „Rz", średnia cena biletu na pendolino kursujące między Warszawą a Krakowem wyniesie 127 zł. Podobnej ceny należy się spodziewać na trasie Warszawa – Katowice.
– Pendolino ma być dla każdego, średnia cena biletu nie będzie więc odbiegać od tej, którą płacimy teraz w ekspresach InterCity – zapowiada prezes PKP InterCity Marcin Celejewski.
178 minut
potrwa podróż z Warszawy do Gdańska
Nowoczesny tabor i cena mogą sprawić, że wiele osób zmieni sposób podróżowania. Pendolino ruszy w grudniu i od razu stanie się konkurencyjne w porównaniu z innymi środkami lokomocji. Przykład: podróż z Warszawy do Gdańska skróci się z 4 godzin i 12 minut do ok. 3 godzin. To tyle, ile trwa podróż samolotem, wliczając dojazd do i z lotniska oraz czas odprawy biletowo-bagażowej. Podróż pendolino z Warszawy do Katowic będzie konkurencyjna dla samolotu także z powodu ceny – najtańszy bilet lotniczy na tej trasie kosztuje 160 zł.
Pod koniec 2015 r. kolejarze czas jazdy jeszcze skrócą: z Warszawy do Gdańska dojedziemy w 2 godz. 37 minut. Po zakończeniu remontu torów na trasie stolica – Grodzisk Mazowiecki do Krakowa dotrzemy w 2 godz. 12 min – teraz pod Wawel jedziemy 3 godz. i 3 minut.
127 złotych
ma kosztować bilet ze stolicy do Krakowa
Atrakcyjność pendolino mają podnieść elastyczne ceny. Bilety kupione z wyprzedzeniem tygodniowym będą tańsze o 20 procent, kupowane dwa tygodnie wcześniej – nawet o 30 procent. Najniższą stawką będzie 49 zł. Nowoczesny pociąg dotrze na razie z Warszawy do wybranych dużych miast: Krakowa, Katowic, Gdańska i Wrocławia. A z czasem do Rzeszowa i Bielska-Białej.
Na luksusowe pendolino kolej nie chce windować cen, bo liczy na przyciągnięcie pasażerów, którzy w ostatnich latach przesiedli się do samochodów i samolotów. Tylko w pierwszym półroczu 2014 roku InterCity straciło 19 procent pasażerów: pociągi jadą za długo, są niewygodne i do tego drogie.
Pendolino rozpędzające się do 200 km na godzinę ma zmienić wizerunek kolei. Optymistą jest prof. Włodzimierz Rydzkowski z Katedry Polityki Transportowej Uniwersytetu Gdańskiego: – Elastyczne ceny, zniżki, np. dla studentów i emerytów, powinny przyciągać pasażerów.
Nie wiadomo jednak, czy takie ceny biletów na pendolino uda się długo utrzymać.