Polacy tłumnie ruszają na wakacje

Liczba klientów w biurach podróży podskoczyła wobec ubiegłego roku o ponad jedną trzecią. Touroperatorzy zarabiają jednak mniej, ponieważ sprzedają wycieczki taniej niż rok temu

Publikacja: 05.06.2014 09:44

Polacy tłumnie ruszają na wakacje

Foto: Bloomberg

Biura podróży przeżywają boom turystyczny. Sprzedaż wycieczek mocno rośnie. Według Polskiego Związku Organizatorów Turystyki w ostatnim tygodniu maja liczba rezerwacji podskoczyła o 36,6 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. PZOT szacuje wzrost skumulowanej sprzedaży letnich wyjazdów na prawie 32 proc.

Mocno rośnie sprzedaż Travelplanet.pl, największego polskiego multiagenta turystycznego. Firma przeanalizowała rezerwacje swoich klientów na sezon letni zrobione do 27 maja. Podskoczyły o 41 proc.

Tłoczno u liderów

Jeszcze lepiej wiedzie się największym touroperatorom. Itaka już w styczniu miała blisko 100-procentowy wzrost sprzedaży promocyjnej oferty letniej w porównaniu z tym samym miesiącem rok wcześniej. Rainbow Tours w ubiegłym tygodniu poinformował, że wartość jednostkowych przychodów ze sprzedaży wycieczek w kwietniu wyniosła 36,1 mln zł, tj. o 57 proc. więcej niż rok wcześniej. Z kolei przychody ze sprzedaży od stycznia do końca kwietnia wzrosły do 166,9 mln zł, co w ujęciu rocznym daje 42,5-procentowy wzrost. – To może być najlepszy rok w historii firmy – powiedział „Rz" wiceprezes Rainbow Tours Remigiusz Talarek. Touroperator spodziewa się, że do końca grudnia jego przychody przekroczą miliard złotych.

Bardzo mocne zwyżki sprzedaży u liderów rynku świadczą, że w branży postępuje koncentracja. – Turyści doświadczeni upadkami wielu biur w 2010 i 2012 roku wybierają dużych i sprawdzonych touroperatorów – tłumaczy dyrektor marketingu Travelplanet.pl Radosław Damasiewicz. To właśnie wyniki największych biur sprawiły, że w ubiegłym roku cała branża odnotowała ok. 85 mln zł zysku netto po uprzednich pięciu latach nieprzerwanych strat.

Ale czy tegoroczny wzrost sprzedaży przełoży się na sukces finansowy? To jak na razie wcale nie jest pewne.

Wyniki finansowe touroperatorów będą bowiem zależeć nie od liczby sprzedanych wycieczek, tylko uzyskanych marż. A te ostatnie, przynajmniej jeszcze w maju, były słabsze, niż oczekiwano. Według branżowej firmy analitycznej Travel Data na rynku jest już nadpodaż wycieczek. – To wynik przesadnego optymizmu touroperatorów. Przygotowali ofertę znacznie szerszą niż w ubiegłym roku, ale chętnych nie ma jednak aż tak wielu – mówi współzałożyciel Travel Data Andrzej Betlej.

Ceny wakacyjnych wyjazdów są wciąż niższe niż w ubiegłym roku – średnio o 95 zł. Ale w cenach last minute spadek jest jeszcze większy: w ostatnim tygodniu sięgał średnio 215 zł. Obecnie wakacje taniej sprzedają Wezyr, Alfa Star oraz Itaka – odpowiednio o 271, 160 i 136 zł, a także Exim Tours i Neckermann – o 100 i 60 zł. Droższe niż przed rokiem jest TUI – o 25 zł, ponadto 7islands o 55 zł i Grecos o 160 zł.

Wkrótce liczba tanich ofert może zacząć maleć. W pierwszych dniach czerwca średnie ceny wzrosły o 60 zł.

To już koniec obniżek

Część biur podróży dla poprawienia opłacalności sprzedaży już zaczęła ciąć programy – konsolidując czartery lub rezygnując z wylotów z mniej popularnych lotnisk. Zdaniem Betleja te kroki podjęto niemal w ostatnim możliwym momencie. – Jeśli jednak w najbliższym czasie marże nie wzrosną, kondycja finansowa niektórych biur może się osłabić – ostrzega Betlej.

Nie znaczy to, że turyści mogą być zagrożeni niewypłacalnością organizatorów wycieczek, jak np. dwa lata temu. Rynek jest w dobrej kondycji, touroperatorzy po ubiegłym zyskownym roku mają rezerwy finansowe. Travel Data zakłada natomiast, że krytyczny może okazać się dopiero przyszły rok. Należy się w nim spodziewać zmian w najpopularniejszych kierunkach wyjazdów, a być może nawet pojawienia się nowych touroperatorów, agresywnie wchodzących na rynek. To oznaczałoby pewnie wojnę cenową, której słabsze firmy mogłyby nie wytrzymać.

Wybieramy te same kraje, ale chcemy lepszego standardu

Najbardziej popularne kierunki nie ulegają zmianie nie tylko w stosunku do ubiegłego roku, ale i naszych wieloletnich przyzwyczajeń. Polacy lubią wypoczywać w krajach basenu Morza Śródziemnego. Z rezerwacji Travelplanet.pl wynika, że do Grecji wyjedzie blisko trzech na dziesięciu polskich turystów. Mniejszą popularnością cieszą się teraz Egipt i Hiszpania. Turyści tego lata wybierają bardziej komfortowy model wypoczynku. Do hoteli o standardzie pięciu gwiazdek wybiera się 25 proc. rezerwujących, do obiektów czterogwiazdkowych – 44,5 proc. Rezerwacje rok temu wynosiły odpowiednio 20 proc. i 42 proc. Także standard wyżywienia pokazuje, że chcemy wypoczywać wygodnie. Ofertę all inclusive zarezerwowało 79 proc. osób, a śniadania i obiadokolacje – 12 proc. 5 proc. urlopowiczów będzie samodzielnie organizować żywienie.

Biura podróży przeżywają boom turystyczny. Sprzedaż wycieczek mocno rośnie. Według Polskiego Związku Organizatorów Turystyki w ostatnim tygodniu maja liczba rezerwacji podskoczyła o 36,6 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. PZOT szacuje wzrost skumulowanej sprzedaży letnich wyjazdów na prawie 32 proc.

Mocno rośnie sprzedaż Travelplanet.pl, największego polskiego multiagenta turystycznego. Firma przeanalizowała rezerwacje swoich klientów na sezon letni zrobione do 27 maja. Podskoczyły o 41 proc.

Pozostało 90% artykułu
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek