Reklama

Lotniska jak grzyby po deszczu

Radom, Gdynia, Koszalin i Białystok - po uruchomieniu lotniska w Modlinie i w Lubinie do otwarcia własnych portów przymierzają się kolejne miasta

Publikacja: 10.05.2013 11:04

Lotniska jak grzyby po deszczu

Foto: Materiały Promocyjne

Pierwszy samoloty rejsowe ma przyjmować port lotniczy w Radomiu – zgodnie z planem ma to nastąpić już we wrześniu tego roku. Trwa budowa terminalu tymczasowego, czyli starego terminalu łódzkiego. Spółka zarządzająca radomskim lotniskiem odkupiła go od portu lotniczego w Łodzi za 2 mln zł. Kolejne 4,5 mln zł będzie kosztować jego ponowne złożenie.

Lotnisko będzie mogło obsługiwać do 1,5 mln pasażerów rocznie. Właściwy terminal o przepustowości do 3 mln pasażerów rocznie ma powstać na przełomie lat 2019 i 2020.

Trwają też prace związane z uruchomieniem lotniska w Gdyni na Oksywiu. Jedna z dat otwarcia portu wojskowego jako lotniska cywilnego przewidywała  zakończenie budowy terminalu pasażerskiego na przełomie marca i kwietnia 2012 (przed Euro 2012).

Koncepcja architektoniczna została wybrana w grudniu 2010 r. Do tej pory udało się dopiero przebudować wojskową sieć elektroenergetyczną i teletechniczną, rozebrać schronohangar i wojskowe obiekty ziemne oraz wyrównać cywilną części lotniska.

Władze Olsztynka chcą zachęcić inwestora prywatnego do budowy lotniska regionalnego w pobliskim Wilkowie. Według miejscowego planu zagospodarowania miałoby być lotniskiem lokalnym, obsługującym aglomerację olsztyńską. Równolegle zarząd województwa pracuje nad  uruchomieniem lotniska w Szymanach. Inwestycja szacowana na ok. 200 mln zł ma być współfinansowana z dotacji unijnych.

Reklama
Reklama

Na współpracę z inwestorem prywatnym liczą też władze Koszalina. Liczą, że port w Zegrzu Pomorskim zostanie uruchomiony do 2015 r. W pierwszym etapie funkcjonowania miałby on obsługiwać połączenia lokalne, a docelowo przekształcić się w międzynarodowy port lotniczy. Koszt jego uruchomienia oszacowano na 144 mln zł, z tego 36 mln zł zarezerwowano z dotacji przyznanej w ramach regionalnego programu operacyjnego na lata 2007–2013.

Unijne środki na budowę portu mają pochodzić z   regionalnego programu operacyjnego na lata 2007– 2013 dla województwa podlaskiego. Portu w Sanikach nie udało się zrealizować z uwagi na protesty ekologów. Samorząd jednak z inwestycji nie zrezygnował i zapowiada jej kontynuację.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Turystyka
Nowa opłata dla turystów? Koszt wypoczynku może wzrosnąć
Turystyka
Dolina Sanu i Wisły: pięć perełek, które zaskakują
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama