Reklama

Udany koniec lata w biurach podróży

Większy popyt, wyższe ceny - tegoroczne przychody w turystyce wyjazdowej mogą być wyższe niż rok temu nawet o jedną piątą

Publikacja: 18.10.2012 12:17

Udany koniec lata w biurach podróży

Foto: Fotorzepa, Filip Frydrykiewicz F.F. Filip Frydrykiewicz

W biurach podróży lato jeszcze nie minęło. A?wyniki sprzedaży zagranicznych wycieczek kończącego się sezonu letniego są zdecydowanie lepsze niż przed rokiem. Według Polskiego Związku Organizatorów Turystyki, ubiegły tydzień przyniósł 47-proc. wzrost rezerwacji na wyjazdy do końca października w porównaniu z 2011 r. O 48,7 proc. wzrosła liczba klientów.

Sprzedaż całego tegorocznego sezonu letniego (rozpoczęta jeszcze jesienią ubiegłego roku) jest w ujęciu rocznym wyższa o 15 proc. Obecny rok może być dla branży zagranicznych wycieczek bardzo dobry, a przychody wyższe niż rok temu nawet o 20 proc.

Kłopotliwe last minute

Oprócz wyższego popytu wpłyną na to ceny: w końcu września średnia cena wycieczki do Grecji była wyższa niż rok temu o 13,7 proc., do Hiszpanii o 13 proc., do Turcji o 1,6 proc.

Gorzej wygląda sprzedaż wyjazdów zimowych. Choć w ostatnim czasie chętnych zaczęło przybywać, skumulowana sprzedaż wszystkich rodzajów zimowych wycieczek jest mniejsza niż przed rokiem o 22 proc., a wycieczek samolotowych nawet o 37 proc.

Biura podróży podkreślają, że czas między dokonaniem rezerwacji przez klienta a wyjazdem, mocno się skrócił. 78 proc. turystów kupuje ostatnio wycieczkę nie wcześniej niż dwa tygodnie przed wylotem. Z tego 52 proc. płaci zaledwie tydzień przed imprezą.

Reklama
Reklama

– Połowa zamówionego samolotu jest wtedy jeszcze pusta. Dla touroperatorów to poważny problem – mówi Krzysztof Piątek, prezes PZOT i szef Neckermanna. Dlaczego tak się dzieje? Zdaniem prezesa TUI Poland Marka Andryszaka, wyjeżdżający boją się wpłacać pieniądze na długo przed wyjazdem. Po dramatycznych informacjach o niedawnej fali bankructw zakładają, że jesienią w branży sytuacja się pogorszy.

Droższe bilety

Zmienia się natomiast struktura krótkich wyjazdów weekendowych. Według danych Internetowego Centrum Podróży eSKY.pl, zmalała liczba wypadów do bliskich europejskich metropolii samolotem, a wzrosła własnym samochodem. Ta pierwsza skurczyła się o 12 proc. Druga podskoczyła o 20 proc. Według Łukasza Neski z eSKY.pl, przyczyną jest wzrost cen biletów lotniczych w tanich liniach. – Nastąpił taki moment, że tanie linie przestały być tanie, więc koszt weekendowego wypadu do jednej z europejskich stolic znacznie się podniósł – wyjaśnia Neska.

W pierwszej piątce najtańszych kierunków wybieranych przez polskich turystów znajduje się Berlin i Praga, a także Wiedeń i Budapeszt, dokąd dotarcie samolotem jest droższe niż autem. – Noclegi są tam tanie, a Polacy na taki krótki weekend wolą jechać samochodem – dodaje Neska.

W ostatnim czasie wzrosła także o 12 proc., wobec ubiegłego roku, liczba rezerwacji hotelowych na weekendowe wyjazdy w Polsce. Decyduje wygoda: wyprawa autem nie wymaga polowania z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem na tańsze bilety lotnicze. Do tego dochodzą atrakcyjne ceny. Przykładowo średni koszt rezerwacji hotelowej w Krakowie w dni robocze to 223 zł, ale w weekend już 166 zł. Według eSKY.pl, to właśnie Kraków jest w tym sezonie najpopularniejszy na krótki wyjazd: wybrało go aż 24 proc. klientów biura.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Turystyka
Nowa opłata dla turystów? Koszt wypoczynku może wzrosnąć
Turystyka
Dolina Sanu i Wisły: pięć perełek, które zaskakują
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama