Polacy wybierają Euro 2012 na ciepłej plaży

Liczba osób, które wyjadą na urlop w czerwcu, będzie o jedną trzecią większa niż rok temu - wynika z raportu popularnego internetowego biura podróży eSKY.pl dla „Rzeczpospolitej"

Publikacja: 18.05.2012 08:58

Polacy wybierają Euro 2012 na ciepłej plaży

Foto: archiwum prywatne, Filip Frydrykiewicz F.F. Filip Frydrykiewicz

W tym roku wielu Polaków postanowiło przyspieszyć wakacje i wyjechać za granicę już w czerwcu. W dodatku większość wybiera turnusy dwutygodniowe, a nie zwykle bardziej popularne jednotygodniowe. – Jeszcze nigdy nie notowaliśmy w tym miesiącu tak dużego zainteresowania zagranicznymi wycieczkami – przyznaje Piotr Woś z eSKY.pl.

Powodem czerwcowych wyjazdów jest prawdopodobnie perspektywa przyjazdu do Polski co najmniej pół miliona kibiców i związane z tym utrudnienia codziennego życia. W czerwcu liczba wyjazdów turystycznych zwiększy się prawie o jedną trzecią w stosunku do ubiegłego roku.

Chęć ucieczki przed Euro najbardziej widoczna jest w Warszawie, gdzie spodziewane są największe utrudnienia komunikacyjne. Liczba wyjazdów rezerwowanych w stolicy na terminy czerwcowe podskoczyła w porównaniu z ubiegłym rokiem aż o 40 procent.

Spory wzrost zainteresowania widać także w pozostałych miastach organizujących Euro - w Poznaniu wyjeżdżających będzie więcej o jedną czwartą niż rok temu, we Wrocławiu o 22 proc., w Gdańsku o 14 proc. Więcej osób wyjedzie także z Krakowa, który spodziewa się podczas Euro najazdu turystów. Zwiększony ruch widać nawet na lotnisku w Katowicach - liczba organizowanych stamtąd wylotów na wakacje ma się zwiększyć o 20 proc.

Zachęty dla klientów

Część biur podróży wprowadziła na Euro 2012 dodatkowe zachęty. Itaka zrobiła to już trzy miesiące temu i, jak mówi wiceprezes firmy Piotr Henicz, większość miejsc rozeszła się w ciągu trzech tygodni. Od środy 20 – 30 proc. zniżki na wyjazdy autokarowe w czasie rozgrywek zaczął oferować Sky Club. – Mieliśmy wyjątkowo dużo pytań o wyjazdy w okresie, gdy będą trwały mecze. Zwłaszcza od kobiet, które postanowiły wyjechać z dziećmi – informuje Agnieszka Dral, wiceprezes Sky Clubu.

Według eSKY.pl największa część, przeszło 40 proc. wszystkich dokonywanych na czerwiec rezerwacji kosztuje ponad 5 tys. zł, a 29 proc. mieści się w granicach od 4 do 5 tys. zł. Wiąże się to z tym, że najwięcej osób zdecydowało się na wyjazdy dwutygodniowe. – Rok temu w czerwcu wyjeżdżano najwyżej na tydzień. Teraz wszyscy jadą na dłużej, by uciec od zamieszania podczas Euro – twierdzi Woś.

Nie liczcie na "lasty"

Biura podróży pomyślały jednak o kibicach. Przykładowo Rainbow Tours dogadał się z kilkunastoma hotelami w sprawie stworzenia „stref kibica". – Będą na wielkoformatowych ekranach transmitować mecze z udziałem Polaków – zapewnia Remigiusz Talarek, wiceprezes spółki.

Jak utrzymuje eSKY.pl, duża liczba rezerwacji w czerwcu prawdopodobnie wpłynie na liczbę ofert typu last minute. Zwyczajowo czerwiec to miesiąc, kiedy wyjazdów tego typu jest najwięcej. Teraz może się okazać, że biurom podróży zostanie mało ofert, nie będą więc opuszczały cen. – Teraz rezerwacji jest tak dużo, że osoby liczące na last minute w przyszłym miesiącu mogą się bardzo zawieść lub być zmuszone do kupienia wczasów, które nie będą spełniały wszystkich ich oczekiwań – wyjaśnia Woś.

Pół miliona kibiców

Najbardziej optymistyczne szacunki zakładały, że do Polski może przyjechać ponad 800 tys. kibiców. Teraz urealniono je do prawie pół miliona. Duża część gości będzie wyjeżdżać zaraz po zakończeniu meczów. Kto zostanie, nie będzie miał problemów z noclegami – liczba miejsc w hotelach przekracza zapotrzebowanie. W Warszawie to ponad 100 tys., w Gdańsku blisko 200 tys.,gdy potrzeba 85 tys. W wypadku Poznania te proporcje wynoszą 64 tys. do 50 tys., a Wrocławia – 61 tys. do potrzebnych 50 tys. W grę wchodzą również pensjonaty, hostele, akademiki, kempingi, pola namiotowe, a także kwatery prywatne.

Jan Kor­sak, Pol­ska Izba Tu­ry­sty­ki

Uciecz­ka ludzi przed ta­ki­mi ma­so­wy­mi im­pre­za­mi spor­to­wy­mi jak Eu­ro 2012 jest zu­peł­nie na­tu­ral­na. Dla tych wszyst­kich, któ­rzy nie in­te­re­su­ją się pił­ką noż­ną, a miesz­ka­ją w mia­stach or­ga­ni­zu­ją­cych roz­gryw­ki, to bę­dzie praw­dzi­wa mor­dę­ga. Ce­ny moc­no wzro­sną, wszę­dzie bę­dzie tłok, prze­peł­nio­ne po­cią­gi i ko­mu­ni­ka­cja w mia­stach, to­tal­ny har­mi­der, do te­go jesz­cze pod­wyż­szo­ne środ­ki ostroż­no­ści. Każ­dy, kto lu­bi tu­ry­sty­kę i chciał­by w spo­ko­ju wy­po­czy­wać, bę­dzie od te­go wszyst­kie­go ucie­kał jak naj­da­lej. A prze­cież nie ma żad­ne­go pro­ble­mu, by mecz obej­rzeć: te­le­wi­zo­ry są wszę­dzie.

W tym roku wielu Polaków postanowiło przyspieszyć wakacje i wyjechać za granicę już w czerwcu. W dodatku większość wybiera turnusy dwutygodniowe, a nie zwykle bardziej popularne jednotygodniowe. – Jeszcze nigdy nie notowaliśmy w tym miesiącu tak dużego zainteresowania zagranicznymi wycieczkami – przyznaje Piotr Woś z eSKY.pl.

Powodem czerwcowych wyjazdów jest prawdopodobnie perspektywa przyjazdu do Polski co najmniej pół miliona kibiców i związane z tym utrudnienia codziennego życia. W czerwcu liczba wyjazdów turystycznych zwiększy się prawie o jedną trzecią w stosunku do ubiegłego roku.

Pozostało 88% artykułu
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Lotniska
Tadeusz Syryjczyk: Rozbudowa lotniska w Radomiu to wyrzucanie pieniędzy