Najnowsze zestawienie Polskiego Związku Organizatorów Turystyki, obejmuje 14 tydzień roku, czyli okres od 3 do 9 kwietnia*. W tym czasie biura podróży miały 18 procent więcej klientów i sprzedały o 16,1 procent więcej wyjazdów, licząc w stosunku do tego samego okresu roku poprzedniego.

Jak zmieniała się sprzedaż w biurach podróży - ostatnie tygodnie, w porównaniu z tym samym okresem zeszłego roku

Liczba wycieczek lotniczych, a więc najważniejszych dla biznesu touroperatorskiego, wzrosła jednak w mniejszym stopniu, bo o 8,9 procent. Dużo lepszy wynik zanotowano natomiast w kategorii wyjazdów z dojazdem własnym – o 135,5 procent. Jak podaje PZOT, mniejsza w ostatnim tygodniu była tylko sprzedaż podróży autokarowych, o 13,1 procent.

Po minionym tygodniu, generalny wzrost sprzedaży imprez zorganizowanych wynosi według PZOT 33,1 procent, w tym wyjazdów lotniczych - 26,3 procent.

Wyraźnie ustabilizowała się piątka najważniejszych wakacyjnych kierunków polaków. Są to: Grecja, Hiszpania, Turcja, Bułgaria i Egipt. Nie wiadomo jeszcze, jak na sprzedaż wyjazdów do tego ostatniego kraju podziała informacja o zamachach na dwa kościoły egipskich chrześcijan, czyli Koptów, jakie miały tam miejsce w ostatnią niedzielę. To pokażą kolejne raporty.

Na następnych pozycjach pod względem popularności uplasowały się: Włochy, Chorwacja, Portugalia, Albania i Cypr.

Jeśli chodzi o poszczególne kierunki to w 13. tygodniu tego roku – według danych PZOT – najczęściej polscy turyści sięgali po wyjazdy do Antalyi. W pierwszej dziesiątce znalazło się też pięć kierunków greckich – Heraklion (2 miejsce), Rodos (3), Zakintos (4), Korfu (7) i Chania (9) – i dwa kierunki hiszpańskie Fuerteventura (6) i Teneryfa (8). Po jednym bułgarskim, jak Burgas (5) i egipskim, jak Hurghada (10).

Ze statystyk zgromadzonych przez PZOT wynika, że gwałtownie rośnie zainteresowanie polskich klientów biur podróży wakacjami na Malcie (138 procent więcej rezerwacji niż przed rokiem), w Egipcie (94 proc.), w Turcji (70 proc.) i Grecji (69 procent). Co ciekawe, do pierwszej dwudziestki najpopularniejszych krajów dostała się Polska z 18-procentowym przyrostem zainteresowania.

W rozbiciu na poszczególne kierunki widać kto nadrabia zeszłoroczne zaległości: Kos ma 154 procent wzrostu, Marsa Alam - 128 procent, Antalya - 118 procent, Rodos - 74 procent, Hurghada – o 48 procent. Ale rosną też kierunki, które zawsze miały duże wzięcie, na przykład Heraklion o 54 procent, Korfu o 46 procent, Zakintos o 45 procent , a Chania o 35 procent. Tylko jeden kierunek wypada słabiej niż przed rokiem, to Teneryfa, ze spadkiem o 8 procent.

Duży popyt na zorganizowane wyjazdy oznacza też utrzymywanie się stosunkowo solidnych cen, wyłączając ceny tureckie, które od miesięcy kształtują się na bardzo niskim poziomie. W ostatnim tygodniu średnia cena jaką zapłacili klienci biur podróży za wycieczki wynosiła w wypadku Teneryfy 3052 złote, w wypadku Hurghady 2370 złotych, Antalyi 2259 złotych, Heraklionu 2919 złotych, a Burgas 2071 złotych.

Zmiana średniej ceny wyjazdów - wybrane kierunki, ostatnie tygodnie

Źródło wykresów: PZOT

*Raport obejmuje 14. tydzień roku, czyli okres od 3 do 9 kwietnia 2017 roku. Polski Związek Organizatorów Turystyki przygotował go na podstawie informacji z systemu rezerwacyjnego MerlinX. Dane MerlinX pokazują prawdopodobnie wyniki nieco ponad połowy rynku. Nie zawierają jednak sprzedaży lub tylko mniejszą jej część, takich biur podróży jak Itaka, TUI, Rainbow czy Neckermann.