EasyJet zastrajkuje, ale tylko trochę

Francuski związek pilotów SNPL zapowiedział na poniedziałek jednodniowy strajk kolegów z easyJet. Przyczyną jest niezadowolenie pilotów z zarobków

Publikacja: 24.11.2013 12:55

EasyJet zastrajkuje, ale tylko trochę

Foto: materiały prasowe

Poniedziałkowy strajk ma być strajkiem ostrzegawczym. Piloci planują kolejne akcje. Domagają się podwyższenia zarobków, bo mimo że firma ma zyski, ich wynagrodzenie się nie zmienia. Są rozgoryczeni, bo właściciele korzystają z doskonałych wyników finansowych firmy, a oni nie.

Szef organizacji związkowej we Francji Didier Bourguignon ma świadomość, że próba poprawienia warunków pracy będzie trudna - dotychczas podczas podobnych protestów easyJet przerzucało do Francji pilotów z innych krajów. Taka akcja miała już miejsce w szczycie sezonu — w połowie sierpnia 2012 roku i w jej efekcie zakłócenia w rozkładzie lotów były minimalne.

Zarząd przewoźnika przyznał w niedzielę, że mała grupka pilotów poinformowała o planowanym na poniedziałek proteście, ale easyJet nie przewiduje w związku z tym odwołania jakichkolwiek rejsów. Jednakże w sytuacji, kiedy z Paryża linia lata na 16 kierunkach, mogą wystąpić niewielkie opóźnienia.

W ostatni wtorek easyJet poinformował o 51-procentowym wzroście zysku przed opodatkowaniem (478 mln funtów) i decyzji o wypłaceniu 175 mln funtów dywidendy dla akcjonariuszy za rok finansowy zakończony 30 września. Doskonałe były również wyniki przewozowe, ponieważ przekroczyły 60 mln pasażerów. Dobre wyniki finansowe osiągane w całym ubiegłym roku spowodowały, że ceny akcji wzrosły dwukrotnie.

EasyJet na trasach z Wielkiej Brytanii ostro konkuruje z Ryanairem, ale zyskuje sobie pasażerów dzięki znacznie przyjaźniejszemu wizerunkowi. Jako pierwszy przewoźnik niskokosztowy wprowadziła numerowane miejsca w samolotach (po niej to rozwiązanie skopiował Norwegian). To spowodowało wzrost liczby pasażerów biznesowych, którzy są skłonni zapłacić więcej za przelot w lepszych warunkach  niż oferuje to Ryanair. Zanotowano również wzrost wieku pasażerów, średnia wynosi obecnie 42 lata w porównaniu z 39 lat rok temu.

Prezes lini Carolyn McCall zamierza teraz walczyć nie tylko z Ryanairem, ale również z największymi tradycyjnymi liniami lotniczymi. Na razie easyJest został uznany za pierwszą hybrydową linię lotniczą.

Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek