Długie święta sprzyjają wyjazdom

W tym roku wyjazd w okresie świąteczno-noworocznym planuje o 40 procent więcej ludzi niż w ubiegłym. Wynika to ze stosunkowo przystępnych cen i z kalendarza - biorąc 6 dni urlopu można wypoczywać przez 16

Publikacja: 22.11.2013 08:15

Długie święta sprzyjają wyjazdom

Foto: Bloomberg

– Polacy wydają średnio 3400 złotych na osobę na pobyt świąteczno-noworoczny za granicą – mówi agencji informacyjnej Newseria Jarosław Kałucki z Travelplanet.pl.

W zeszłym roku średnia wyniosła 3000 złotych. Wzrost to efekt większego odsetka ludzi wyjeżdżających do egzotycznych krajów. O ile w ubiegłym roku było to 9 procent, o tyle w tym będzie to około 17 procent.

Tanio lub drogo, byleby ciepło

Najtańszymi kierunkami są w tym sezonie zimowym Tunezja i Malta, dokąd wyjazd świąteczny czy sylwestrowy kosztuje przeciętnie 1600 zł. Najdroższe są zaś hotele wyższej klasy na Mauritiusie – rekordowa zakupiona w Travelplanet oferta sięgnęła 23 tysięcy złotych. Hotel trzygwiazdkowy w podobnym miejscu kosztuje jednak około 6200 zł.

– Co trzeci turysta, który decyduje się na spędzenie okresu bożonarodzeniowo-noworocznego za granicą wybiera Wyspy Kanaryjskie. To miejsce daje namiastkę egzotyki za bardzo przyzwoite pieniądze, bo hotel czterogwiazdkowy z wyżywieniem możemy mieć już za 2800 złote – mówi Kałucki.

Na narty głównie do Włoch

Najpopularniejszym kierunkiem wyjazdów narciarskich dla Polaków pozostają Włochy, a na drugim miejscu jest Austria. Wyjazd na narty za granicę nie musi być droższy niż w Polsce - uważa przedstawiciel Travelpanet.pl.

– Jeśli porównamy ceny pobytu np. w Czechach, Zakopanem czy innych polskich ośrodkach, z cenami w Alpach, to okazuje się, że są one porównywalne, a różnicę powoduje tylko cena karnetu – zauważa Kałucki. – W grudniu, często w styczniu i w drugiej połowie marca we włoskich ośrodkach narciarskich karnety są w cenie wyjazdu.

Koszt tygodniowego pobytu na jedną osobę we włoskich Alpach to średnio 1200 złotych, w Austrii – 1900 złotych. We Włoszech Polacy najczęściej wybierają apartamenty z własną kuchnią, w Austrii – hotel z wliczonymi dwoma posiłkami dziennie.

Polacy najchętniej podejmują decyzje o wyjazdach w ostatniej chwili. Jednak zdaniem Kałuckiego, o ile last minute może być uzasadnione w wypadku wyjazdów narciarskich, bo narciarze czekają aż spadnie śnieg, o tyle w wypadku wyjazdów do ciepłych krajów ceny last minute są porównywalne do cen first minute, za to wybór ofert jest zdecydowanie mniejszy.

Jarosław Kałucki, Travelplanet.pl

Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Materiał Promocyjny
Naszą siłą jest różnorodność
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży