MSZ: Terroryści w Egipcie mogą zaatakować turystów

Filip Frydrykiewicz

„Na terytorium Egiptu może dochodzić do ataków na miejsca odwiedzane przez turystów, miejsca kultu religijnego, bazary, centra handlowe, hotele, restauracje i bary. Nie można wykluczyć ataków na lotniska (w tym samoloty) oraz autobusy przewożące turystów”

Takimi groźnymi słowami polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega od dziś turystów podróżujących do Egiptu. Mimo że nadaje temu komunikatowi dosyć niską rangę w czterostopniowej skali – jest to komunikat „ostrzegamy przed podróżą” (dwa ostrzejsze to „nie podróżuj” i „opuść natychmiast”). Poprzedni komunikat z kwietnia 2017 roku był alertem trzeciego stopnia („MSZ apeluje o ostrożność w Egipcie”).


Jak pisze MSZ, wydaje ten komunikat „w związku z zagrożeniem terrorystycznym i obowiązującym od 2017 r. stanem wyjątkowym”.

W dalszej części wymienia rejony „szczególnie” zagrożone:

Półwysep Synaj (z wyjątkiem Szarm el-Szeik);

strefę pustynna i rejon oaz na zachód od Doliny Nilu do granicy z Libią i na południu do granicy z Sudanem;

strefę pustynną na wschód od Doliny Nilu (z wyjątkiem głównych dróg łączących Kair bezpośrednio z miejscowościami: Ismailia, Port Said i Suez oraz ośrodkami turystycznymi położonymi nad Morzem Czerwonym: Ain Sokhna, El Gouna, Hurghada, Safaga i Marsa Alam);

Deltę Nilu i wybrzeże Morza Śródziemnego (z wyjątkiem Port Said i Aleksandrii; uwaga: podróż z Kairu do Aleksandrii inną drogą niż autostrada Alexandria Desert Road nie jest rekomendowana);

Dolinę Nilu między Kairem i Luksorem (z wyjątkiem Luksoru) i między Asuanem i granicą z Sudanem (z wyjątkiem Abu Simbel). Uwaga, podróże do Luksoru, Asuanu i Abu Simbel powinny odbywać się drogą lotniczą;

rejon południowo-wschodni, przy granicy z Sudanem (trójkąt Halaib, Shelatin).

„Na pozostałym obszarze Egiptu zalecane jest ograniczenie podróży do miejscowości turystycznych i zakwaterowanie w strzeżonych obiektach”.

MSZ dodaje także w komunikacie: „W związku ze stanem wyjątkowym, spodziewać się należy wzmocnionych kontroli na ulicach oraz przy wejściach do kościołów i budynków użyteczności publicznej. Władze mogą dokonywać większej liczby aresztowań pod zarzutem zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa i ograniczać dostęp do zatrzymanych. Możliwe jest nasilenie kontroli w internecie, a zwłaszcza w mediach społecznościowych. Publikowanie w nich treści uznanych za niebezpieczne może skutkować aresztowaniem i karą dla autora”.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Kuba: Turystyka wraca do życia po Irmie

Porty lotnicze w Hawanie i w Varadero działają już bez zakłóceń. Także inne lotniska ...

Opozycja: Centralny Port Komunikacyjny to gigantomania

Opozycja skrytykowała w Sejmie pomysł budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. PiS broni inwestycji porównując CPK ...

Donovaly na mapie połączeń Polskiego Busa

PolskiBus.com w ramach linii z Warszawy do Budapesztu, przez Radom, Kielce i Kraków, uruchamia ...

Magda Plutecka opuszcza Neckermanna

Biuro podróży Neckermann zrezygnowało z utrzymywania etatu rzecznika prasowego. Z firmy odeszła wieloletnia rzeczniczka ...

Amadeus pomoże kupić bilet na pociąg

Nowy system, który umożliwi rezerwację biletów kolejowych z różnych krajów bez konieczności podpisywania umów ...

Ewakuowano podróżnych z kieleckiego dworca PKP

Ze względów bezpieczeństwa ewakuowano podróżnych i osoby przebywające na dworcu kolejowym w Kielcach. Wcześniej ...