9,46 miliona turystów przyjechało do Grecji w pierwszym półroczu tego roku. Dla porównania – rok wcześniej było ich 7,94 miliona.

Zmiana dotyczyła zarówno przylotów jak i przyjazdów drogą lądową, na lotniczych punktach kontroli zanotowano wzrost pasażerów o 18,3 procent, na drogowych przejściach granicznych o 22,2 procent.

W pierwszym półroczu najwięcej gości przyjechało z krajów Unii Europejskiej, konkretnie 6,73 miliona (+26,2 procent), spoza Wspólnoty było ich 2,73 miliona (+4,6 procent). Jeśli wziąć pod uwagę tylko kraje źródłowe ze strefy euro, zmiana wynosi 22,3 procent na plus, odwiedzających spoza niej było o 30,6 procent więcej.

Od stycznia do czerwca do Grecji wybrało się o 38,9 procent więcej Niemców (1,46 miliona), o 11 procent więcej Francuzów (459 tysięcy), o 10,5 procent Brytyjczyków (1,05 miliona) i o 16,5 procent więcej Amerykanów (348 tysięcy). Spadki zanotowano natomiast w wypadku Rosjan, których było o 18,7 procent mniej rok do roku (152 tysiące).

Przychody z turystyki były w pierwszym półroczu tego roku o 18,9 procent większe. Mieszkańcy Unii Europejskiej wydali o 29,6 procent więcej (3,42 miliarda euro), ci spoza niej o 0,2 procent mniej (1,29 miliarda). W przypadku gości ze strefy euro zmiana wyniosła 29,8 procent na plus (2,12 miliona euro), u tych spoza niej wzrost wyniósł 29,3 procent (1,29 miliona).

Analiza największych rynków źródłowych pokazała, że Niemcy zostawili w Grecji o 44,5 procent więcej pieniędzy (972 miliony euro), Francuzi o 11,9 procent (276 milionów), Brytyjczycy o 7 procent (707 milionów), Amerykanie o 5,4 procent (288 milionów euro), a Rosjanie o 23,4 procent mniej (99 milionów euro).