Jak piszą greckie media, Poros w archipelagu Wysp Sarońskich u wybrzeży Peloponezu jest pierwszą grecką wyspą, na której obowiązywać będą zaostrzone przepisy sanitarne. Grecki Urząd ds. Ochrony Ludności ogłosił je wczoraj późnym wieczorem, po tym, jak na wyspie wzrosła liczba zakażeń koronawirusem. W ciągu poprzedzających decyzję urzędu 24 godzin 13 z 40 nowych przypadków z całej Attyki odnotowano właśnie na wyspie Poros.

ZOBACZ TEŻ: Grecja karze mandatami za brak formularza PLF

Urząd poinformował w oświadczeniu, że „w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się covidu-19” wprowadza obowiązek noszenia maseczek w pomieszczeniach i na zewnątrz, nakazuje przedsiębiorcom z branży gastronomicznej zamykanie lokali między 23 wieczorem a 7 rano, zawiesza wszelkie imprezy (na przykład koncerty, procesje religijne), zamyka targowiska, zakazuje publicznych i prywatnych zgromadzeń liczących więcej niż dziewięć osób, ogranicza liczbę gości w restauracjach do czterech przy jednym stole lub sześciu, jeśli są to krewni pierwszego stopnia.

Dziś rano na wyspie pojawiły się dodatkowe patrole policji i straży przybrzeżnej, aby skontrolować przestrzeganie przepisów. Mają one obowiązywać przez na razie przez 10 dni, do 17 sierpnia.

Greckie władze nie przewidują przywrócenia ogólnokrajowego lockdownu, w razie potrzeby obostrzenia będą pojawiać się tylko lokalnie.

CZYTAJ: Grecja: Drugiego lockdownu nie będzie